tvgry.pl Najnowsze Tematy Zwiastuny gier Zwiastuny filmów Współpraca
Standard
Premium HD

Posiadając Abonament Premium wyłączysz reklamy i pomożesz nam tworzyć nowe filmy.

PS4 vs PC - zmieniamy konfigurację! - Battlefield 4

25 902 wyświetlenia 11 grudnia 2013

Modyfikujemy PCta.

Kierując się Waszymi komentarzami postanowiliśmy zmodyfikować konfigurację PCta nadal utrzymując się w wyznaczonej kwocie. Jak tym razem poradzi sobie komputer z Playstation 4 w Battlefieldzie? Dziękujemy firmie Crann za wypożyczenie komputera do testów.

Komentarze Czytelników (171)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
12.12.2013 20:44
odpowiedz
dziendobrydowidzenia
0
Legionista

Persecuted czy to mi rozkazujesz? Rozumiem że kupowanie używek z allegro jest nie legalne? Inaczej gdzie widzisz problem? Apple (przykład) wykorzystuje chińczyków do klejenia iphonow, apple zarabia miliardy chińczyki z biedy jedzą suchy ryż, rozumiem że korporacje mogą wykorzystywać ludzi, lecz broń boże żeby działało to w druga stronę... Takiego wala żydziska

12.12.2013 20:48
odpowiedz
Siwyak
35
Centurion

@alpha_lyr
Bredzisz - dlatego wszyscy wydawcy (a przy okazji też twórcy) wpadli na pomysł online passów. Może oni nie wiedzieli, że to jest w ich interesie :) Co więcej - może też dlatego Microsoft planował odejście od gier używanych :D W końcu on nie wiedział, że to w "interesie twórców". Kończąc - nawet sami twórcy tego najwidoczniej nie wiedzieli, bo taki Bleszynski czy Chmielarz wyrażali się pochlebnie o pomyśle MS. Co może wydać Ci się zadziwiające, nie byli w tym odosobnieni :) Żeby nie było, że to tylko MS się tyczy, wypowiedź jednej z gwiazd Sony, Davida Cage'a:

„Z jednej strony rozumiem uczucia klientów. Gry są drogie. Jeśli kupujesz jakiś tytuł, chciałbyś go potem odsprzedać, aby uzyskać środki na kolejne gry. W pełni to rozumiem.

Rozumiem także sytuację firmy. Za każdym razem, gdy kupujesz używaną grę, pieniądze nie trafiają do kieszeni ludzi, którzy poświęcają mnóstwo czasu i energii na stworzenie tego tytułu, ryzykując przy tym finansowo. To naprawdę nie fair."

Tak tak, twórcy pochwalają używki całym swoim sercem. Calusieńkim :D

12.12.2013 20:56
odpowiedz
zanonimizowany916771
7
Senator

Bredzisz - dlatego wszyscy wydawcy (a przy okazji też twórcy) wpadli na pomysł online passów
Wpadli też na pomysł DLC i mikropaltności.

12.12.2013 20:59
👍
odpowiedz
dziendobrydowidzenia
0
Legionista

Tylko frajer płaci za gry.

12.12.2013 21:00
odpowiedz
Siwyak
35
Centurion

@alpha_lyr
Nom? I co w tym względzie? Wymyślili to, bo (uwaga!) chcą zarabiać. Więc online pass miał w założeniach ukrócić rynek wtórny by firmy zarabiały. Tak jak na DLC i mikropłatnościach. Co więcej, DLC i mikropłatności się bardzo dobrze przyjęły, więc jednak ktoś tam myśli :)

12.12.2013 21:03
odpowiedz
Persecuted
88
Senator

@alpha_lyr

Piractwo na PC działa tylko w jedną strone. Natomiast sprzedaż używek napędza kupno kolejnych za pieniądze odzyskane po pierwszej grze.

Rzuć z łaski swojej okiem na mój post [134], który udowadnia że kompletnie nie masz racji. I czemu tylko na PC? Czyżby na konsolach nie było piractwa? oO

Istnieje duże większe prawdopodobieństwo, że pieniądze te przeznaczę na zakup kolejnej gry

Czyli wszystko jest OK? Ah to kochane prawdopodobieństwo, ono zawsze załatwia sprawę...

nawet po to, by potem je mieć i ewentualnie rozsądzić na co je przeznaczyć

Czyli dokładnie tak jak pisałem wcześniej - "używkowicze" są takimi samymi egoistami jak piraci. Bo przecież najważniejszy w tym wszystkim jesteś Ty, Twoja wygoda i Twoje korzyści...

i teraz najważniejsze, pirat i tak gre spiraci, Persecuted i tak ściągnie piracką wersje

I tu mnie masz ;(. Nie dość że jestem piratem to jeszcze używam do mojego bandyckiego procederu wielu różnych programów - Steam, Uplay, Origin, Capsule - bydlak ze mnie ;/.

W interesie twórców sa używki bo jeżeli gracz i tak nie ma pieniędzy na nową, to istnieje realna szansa że z odzyskanych funduszy zakupi gre

Oczywiście że tak. Mają w tym tak wielki interes, że przez ostatnie lata poprzedniej generacji ich głowę zaprzątało głównie zwalczenie piractwa i używek... Podkreślali na każdym kroku szkodliwość gier z drugiej ręki dla całej branży (niektórzy stwierdzili nawet, że to gorsze niż piractwo - vide wypowiedź Andrew Olivera) i eksperymentowali z rozwiązaniami typu online pass. Wszystko to oczywiście dlatego że kochają używki i w pełni je popierają...

W przypadku pirata szanse są równe 0

Ciekawa logika, a może rozwiniesz i powiesz dlaczego?

@dziendobrydowidzenia

A kto mówi że to nielegalne? Sam pisałem kilka postów wcześniej, że to w pełni zgodne z prawem. Śmieszy mnie po prostu hipokryzja konsolowców którzy wieszają psy na PCtowych piratach (zarzucając im niszczenie branży), a sami robią dokładnie to samo - tyle że w świetle prawa. Oba procedery są tak samo paskudne i wywierają taki sam skutek, miejcie odwagę to przyznać.

12.12.2013 21:03
odpowiedz
zanonimizowany916771
7
Senator

@alpha_lyr
Nom? I co w tym względzie? Wymyślili to, bo (uwaga!) chcą zarabiać.

I to w tym względzie ze chcą więcej od ludzi którzy grę kupi, czyli zostawili u twórców swoje pieniądze. Podobnie jak online pass, z tym że online passy mozna dokupować osobno, więc to rodzaj DLC i mikropłatności.

Persecuted
Czyli wszystko jest OK? Ah to kochane prawdopodobieństwo, ono zawsze załatwia sprawę...
Powiem tylko jedno, prawdopodobieństwo jest lepsze nawet minimalne, niż żadne równe zerupochodzace z PCtowego piractwa.

12.12.2013 21:04
odpowiedz
dziendobrydowidzenia
0
Legionista

Raczej nie myślą (ludzie a raczej dzieci kupując dlc itp)
chcą kroic ludzi z kasy a nie zarabiać. Mało im kasy to niech przyjadą do polski na miesiąc i przeżyją za przeciętna pensje, powodzenia.

12.12.2013 21:08
odpowiedz
dziendobrydowidzenia
0
Legionista

@persecuted - konsolowcy to scierwo (mam na myśli tych jebnietych co wchodzą na taka stronę jak ta i pierdola o niej jednocześnie sobie fapiac) dlatego dyskusja z nimi jest daremna. Pozdrawiam

12.12.2013 21:08
😱
odpowiedz
zanonimizowany960300
13
Pretorianin

@Siwyak w poście 138 napisałeś właśnie, że piractwo jest mniej szkodliwe niż wymiana gier (oryginalnych) między ludźmi).

Nawet ciężko mi jest to skomentować, no ale spróbuję:

Ktoś kopiuje grę i "wrzuca" w internet i pobiera tę grę 100k piratów. Zarobek przypadający na 1 "użytkownika" gry to 0.002zł (przyjmując, że gra kosztuje 200zł.

Teraz przypadek gdy koledzy wymieniają się grami "na podwórku": każdy z nich musiał kupić grę, żeby ja mieć, więc zysk to 200zł za 1 użytkownika.

Jeżeli ktoś kupił grę za 200zł i sprzedaje ją za 100zł, następnie dokłada 100zł i kupuje ją i znów sprzedaje za 100zł to zysk producenta to 100 zł na każdej grze sprzedanej, bo dzielimy na liczbę osób posiadających jedną kopie gry.

Gdy ktoś kupuje grę za 100zł (używaną) sprzeda ją za 50zł. Ten co kupi za 50 sprzeda za 25 i tak dalej. Nie można sprzedawać używek w nieskończoność, nie tylko czas ale i stan techniczny pudełka i płytki przechodzącej z rąk do rąk wpływa na wartość gry.
W przypadku gdy gra została już odprzedana 3 razy producent zarobił 25zł na kopii, zakładając że przy braku możliwości odsprzedawania każdy by kupił grę (co jest nieprawdą bo większość ludzi gdyby nie mogła kupować używek nie kupiła by wcale po cenie nówki: 200zł)

Pożyczając grę, czy odsprzedając nie "mnożymy" jej tak jak w piractwie. Przez co liczba użytkowników korzystających z jednej kopii gry jest bardzo ograniczona.

12.12.2013 21:09
odpowiedz
Siwyak
35
Centurion

@alpha_lyr
No nic nowego nie odkryłeś, bo jakby to powiedzieć, online pass po to powstał, żeby używkowicz zapłacił ponownie firmie i by ta firma coś miała z tego, że on gra na używce. Skoro firma gówno ma z tego, że on gra w ich grę to jakoś mnie nie dziwi, że chcieli w taki sposób zarobić, nawet jeśli były to niewielkie pieniądze.

A co do DLC i mikropłatności - nikt nie wymaga zapłaty. Mi nie sprawia żadnego problemu z płaceniem za dobre DLC, szczególnie gdy wydane jest już jakiś czas po premierze gry. Dlatego np. biorę z miejsca dodatek do TLOU od tej żerującej i niedobrej konsolowej firmy jaką jest Naughty Dogs. Prawda? :)

12.12.2013 21:14
odpowiedz
zanonimizowany916771
7
Senator

Siwyak
No nic nowego nie odkryłeś, bo jakby to powiedzieć, online pass po to powstał, żeby używkowicz zapłacił ponownie firmie i by ta firma coś miała z tego
Online pass to też dodatkowa zawartość, tak samo jak DLC, ale tobie jakoś łatwiej zaakceptować fakt, ze jest to bat na gry używane. Idąc tą drogą można pomyśleć, że każda dodatkowa zawartość jest karą dla gracza.

12.12.2013 21:21
😊
odpowiedz
Siwyak
35
Centurion

@mer1992
"@Siwyak w poście 138 napisałeś właśnie, że piractwo jest mniej szkodliwe niż wymiana gier (oryginalnych) między ludźmi.

Nawet ciężko mi jest to skomentować, no ale spróbuję:"

Może nie próbuj tego komentować, jeśli wyciągasz z mojego zdania rzeczy, których tam nie ma, bo może nie udać Ci się tego skomentować w sensowny sposób :D

Ty zakładasz, że człowiek kupuje kolejną grę po tym jak sprzeda swoją. Tyle tylko, że jak pisałem na przykładzie tego, co powiedział Cage, to wydawcę i twórców gówno interesuje, bo ten pierwszy już ich gry nie kupi. Kupić może inną, a ten Cage i jego ekipa nic z tego nie ma. Zrobią kolejną grę za 3 lata i przez ten czas nie otrzymają ani grosza. Ten gracz kupi sobie grę INNEGO studia, na której nasz Cage nie zarobi, bo przecież on nic do tego nie ma. Zarobić to może jedynie wydawca, jeśli oczywiście wydaje grę tamtego drugie studia. Kupując więc używki w ŻADNYM stopniu nie wspierasz twórcy.

Jak pisałem twórcy mają w dupie tłumaczenie tego typu. Cytując de Fondaumiere:
"Na tę chwilę sprzedaliśmy dwa miliony egzemplarzy naszej gry. Jednak dzięki systemowi trofeów wiemy, że w Heavy Rain zagrało ponad 3 miliony graczy. Na małą skalę jest to milion ludzi, którzy za naszą produkcję nie zapłacili ani centa. Szacuję, że Quantic Dream straciło jakieś 5-10 milionów zysku z powodu sprzedaży używek.

Jednakże de Fondaumiere nie wini za ten stan rzeczy tylko i wyłącznie graczy.

Czy w takim razie gry są zbyt drogie? Zawsze mówiłem, że klienci płacą za nie za dużo. Wszyscy powinniśmy się zastanowić jak pogodzić racje graczy z racjami sprzedawców i samych deweloperów, aby ten biznes znów stał się dla wszystkich dochodowy.

Teraz strzelamy w sobie w stopę - dodaje.

Jeśli wydawcy i producenci zobaczą, że nie mogą zarobić na grach sprzedawanych w tradycyjny sposób, ponieważ wykańcza ich handel używkami, to najzwyczajniej w świecie przestaną tworzyć nowe tytuły."

Cytat z gramu

Co do 100k piratów to powiem Ci, że niezły zarobek miałby ten gość, który by to hostował :D Tyyyyyle gier mógłby zakupić. A jakby wspomagał rynek kupując nowe :)

@alpha_lyr
Bitch please - online pass jest ograniczeniem i nie znam osoby, która uważałaby inaczej :D To bat na używkowiczów i tak był określany wszędzie. Jeśli to "dodatkowa zawartość" to dlaczego środowisko konsolowe miało taki ból dupy w związku z OP. Przecież o DLC tak nie płaczą :) Może dlatego, że brak OP blokuje część standardowo dostępnej zawartości, a DLC nie jest standardową zawartością? No patrz, jak ładnie rozwiązałem Twoja zagadkę :)

12.12.2013 21:26
odpowiedz
Michael86
13
Legionista

Dziękuje TVGRY, że posłuchaliście i wybraliście konfigurację dokładnie taką jaką napisałem pod każdym filmikiem z poprzedniego porównania:) brawo świetna robota

12.12.2013 22:22
xand
odpowiedz
xand
58
Pretorianin

No i pięknie, wystarczył lepszy procek z gorszą kartą i zmiana od razu na lepsze. Pobawiłbym się jeszcze opcjami i można by coś wycisnąć więcej bo ten komp już ma trochu większy potencjał :P

12.12.2013 23:03
odpowiedz
Tuminure
90
Senator

Cytując de Fondaumiere:
"Na tę chwilę sprzedaliśmy dwa miliony egzemplarzy naszej gry. Jednak dzięki systemowi trofeów wiemy, że w Heavy Rain zagrało ponad 3 miliony graczy. Na małą skalę jest to milion ludzi, którzy za naszą produkcję nie zapłacili ani centa. Szacuję, że Quantic Dream straciło jakieś 5-10 milionów zysku z powodu sprzedaży używek.

Jednakże de Fondaumiere nie wini za ten stan rzeczy tylko i wyłącznie graczy.
Nie wiem dlaczego w ogóle kogokolwiek wini za ten stan rzeczy. QD nie straciło prawdopodobnie ani grosza na sprzedaży używek.

Handel używanymi produktami to żadna nowość - dziwi mnie jednak, że głównie w branży gier (w której taki handel nie jest zbyt powszechny) jest tak bardzo zwalczany.

12.12.2013 23:09
Narg
odpowiedz
Narg
34
Chorąży

Moim zdaniem ewidentnie pod względem grafiki wygrywa Battlefield 4. Zauważyłem, że redaktorzy przy porównaniach ewidentnie sugerują się animacją, a zapominają często przyjrzeć się jakośći tekstur, np. ziemii, trawy, itp. Dużej róznicy graficznej nie ma, ale jednak są.

13.12.2013 01:54
odpowiedz
barnej7
112
Generał

Tutaj nie chodzi tylko o pieniądze.

By zagrać normalnie na TV to co? Mam przenosić kompa? :) albo ciągnąć 20 metrowy kabel HDMI przez cały dom? Jakoś nie odczuwam potrzeby posiadania klasycznego PCta od kiedy mam laptopa a w takim sprzęcie od wydajności bardziej cenię jakość wykonania, mobilność, stabilność systemu operacyjnego. W gierki na PC gram, ale... taki Starcraft 2 czy Football Manager - wielkie komputerowe eksy. Chodzą na każdym sprzęcie, bo są robione w ten sposób by taki typowy użytkownik laptopa ze średniej półki służacego głównie do przeglądania internetu itd... mógł sobie spokojnie zagrać w te tytuły. Rynek komputerów zdominowały już laptopy. Na konsoli mamy 1/3 gier (AAA) więcej, nie trzeba się w ogóle martwić, że coś nie ruszy. Naprawdę nie miałbym ochoty na wielogodzinne śledzenie stron internetowych dla nerdów by optymalnie dobrać konfiguracje, nie chciałbym czekać roku czy tam dwóch by pograć sobie w GTA. Odpalam Fifę na Xboxie, tryb Ultimate Team, po 2 sekundach mam przeciwnia a na PC? Czekam aż gra da mi bota XD Naprawdę nie miałbym chęci by znów męczyć z PC, taki sprzęt nie jest nawet potrzebny, bo zajmuje tylko dość dużo miejsca w domu.
Nawet pod koniec obecnej generacji gry (pomijając Crysisy i Battlefieldy) wyglądały NIEMAL IDENTYCZNIE na PC i na konsolach, ot wyższa rozdzielczość + AA i to tyle. W trakcie poprzedniej generacji miałem 2 komputery w pewnym momencie przydałby mi się trzeci by WYGODNIE GRAĆ (nie mówię tu bynajmniej o full hd, 16xaa i innych bajerach). Prawda jest taka, że większość PCowców dostała komputery do nauki od rodziców, rodzice nie chcą dać pieniędzy na konsole to robią wojenki i piszą o swoich super-maszynach za 5 tysięcy. Szkoda, że na bogatym zachodzie ludzie wolę grać na tanich konsolach z brzydką grafiką, biedaki :)

13.12.2013 11:07
👍
odpowiedz
lordpilot
156
Senator

Co do sporu czy używki są gorsze od piractwa, to sprawa jest prosta - jeszcze nie słyszałem o deweloperze/wydawcy, który by padł, ze względu na używki. Nawet przywoływany tu Heavy Rain od QD zarobił (pomimo stękania Cage'a i Foundamiere'a) krocie - jak kogoś interesuje ile dokładnie to polecam sobie zerknąć do archiwum Eurogamera, tam jest dokładna kwota :)

Natomiast niejeden deweloper padł przez piractwo i niejedna marka poszła w piach. Zwłaszcza na PC, gdzie to zjawisko nadal jest (niestety) kosmiczne :( . Pamiętamy przecież wszyscy Titan Quest chociażby - pomimo, że gra była dobra deweloper poszedł w piach.

https://www.gry-online.pl/newsroom/piractwo-przyczyna-upadku-tworcow-titan-questa/z39b62

13.12.2013 11:10
odpowiedz
Imrahil8888
85
Generał

Powinno być porównanie z kompem za 5000tys. I tak lepiej i taniej wyjdzie, bo na grach mase kasy się zaoszczędzi.

13.12.2013 11:46
Ictius
odpowiedz
Ictius
94
Generał

GRYOnline.pl

@Imrahil8888

Powinno być porównanie z kompem za 5000tys. I tak lepiej i taniej wyjdzie, bo na grach mase kasy się zaoszczędzi.

Kolejny, który nie rozumie. Czemu nie napisałeś, że za 10 tysięcy, gry przecież można ściągać z neta, Windowsa też.

13.12.2013 12:48
xand
odpowiedz
xand
58
Pretorianin

@barnej7
"Tutaj nie chodzi tylko o pieniądze. By zagrać normalnie na TV to co? Mam przenosić kompa? :) albo ciągnąć 20 metrowy kabel HDMI przez cały dom?"
Dwóch moich kumpli z pracy oraz kuzyn mają kompa na stałe podłączonego do TV z peryferiami bezprzewodowymi (można? można). Jednak co z tego skoro na myszce i klawiaturze w większość gier gra się lepiej i siedząc wygodnie na fotelu przy biurku mam większą precyzje.
wielkie komputerowe eksy. Chodzą na każdym sprzęcie, bo są robione w ten sposób by taki typowy użytkownik laptopa ze średniej półki służacego głównie do przeglądania internetu itd... mógł sobie spokojnie zagrać w te tytuły.
Jeśli zagrasz komfortowo w taką grę jak chociaż Total War Rome II na internetowym lapcioku za 2 tysie to powodzenia. Nie mówiąc już o tym, że niektóre gry mają problem z samym uruchomieniem się na mobilnej karcie graficznej.
Na konsoli mamy 1/3 gier (AAA) więcej,
I w tej 1/3 gameplay wygląda podobnie jak w Ryse: Son of Rome albo Knack... Ale co kto lubi, Ty zapewne nie przepadasz za grami typu XCOM albo HoM&M lub w/w Total War Rome II
Naprawdę nie miałbym ochoty na wielogodzinne śledzenie stron internetowych dla nerdów by optymalnie dobrać konfiguracje, nie chciałbym czekać roku czy tam dwóch by pograć sobie w GTA.
Wystarczy iść do sklepu komputerowego, mówisz ile masz kasy i do czego potrzebujesz kompa ... i to tyle jeśli chodzi o siedzenie na stronach dla nerdów. Na takich stronach siedzą ludzie którzy interesują się sprzętem i sami coś już o nim wiedzą. Co do drugiej części to przypomnij sobie ile musiałeś czekać choćby na Wiedźmina 2 albo Diablo III... sytuacja obustronna jak widzisz.
"Naprawdę nie miałbym chęci by znów męczyć z PC, taki sprzęt nie jest nawet potrzebny, bo zajmuje tylko dość dużo miejsca w domu."
Ja natomiast nie miałbym chęci męczyć się ze sterowaniem w FPS'ach na padzie gdzie bez autoaimu często się nie obejdzie. I co Ci tak dużo zajmuję miejsca ? skrzynka? Ok jest większa ale dzięki temu mogę ją dowolnie modyfikować, czy to karta, procek, dysk, pamięci, napędy... i mało z tego, że to lubię bo z tego też czerpię pewną przyjemność to na kolejną generacje mam mocniejszego kompa od konsoli, o połowe więcej gier i do każdej mogę bez problemu wrócić, i jeszcze kasy mi zostanie w cenie tego co Ty wydasz na konsole + gry.
"Szkoda, że na bogatym zachodzie ludzie wolę grać na tanich konsolach z brzydką grafiką, biedaki :)"
Dlaczego ostatnią deską ratunku zawsze są "hamburgery" gdzie są inne zarobki, inne ceny sprzętu i gier, a każdy gracz ma tak naprawdę wszystkie platformy bo go na to stać.
Stojąc na temacie pieniędzy dodam coś na temat piractwa i używek. Wiele osób kupuje konsole w Polsce i zamiast doliczać do tego koszt gier to dolicza koszt dodatkowej nagrywarki żeby uruchomić piraty na XB360. Piractwo na konsolach to niestety nie jest zjawisko marginalne. Na wszystkich znajomych posiadających konsole mam tylko DWÓCH którzy nie używają piratów z czego jeden jedzie na samych używkach(a do marginesu społecznego im daleko)... pozostali jedyne oryginalne gry jakie posiadają to te otrzymane podczas kupna swojej zabawki do grania. Patrząc na ceny gier nowej generacji konsol jak myślicie jak będzie? Znajdą kolejny sposób. Na PC natomiast właśnie dzięki cenie coraz więcej osób przekonuje się do kupna zamiast ściągania z nielegalnego źródła.

13.12.2013 13:39
odpowiedz
Imrahil8888
85
Generał

Ictius typowy wieśniak. Gry na PC są droższe? Nie. Więc nie pierdol głupot. Można i piracić na kosoli. Skoro tak zachwalacie, że PS4 starczy na 7 lat to ogarnij ile przez ten czas stracisz na gry. Do tego skoro jesteś biedny to graj na konsoli. Kto ma kase tego stać na mocarnego PC który zmiecie Bf4 bo resolution nie ustawisz tam na 200%

13.12.2013 14:03
Ictius
odpowiedz
Ictius
94
Generał

GRYOnline.pl

@Imrahil8888

I po co te obrażanie mnie? Nikt Ci nie każe kupować gry za 250 zł na konsole. Na początku było powiedziane, że kupują PS4 + 5 gier i składają peceta + 5 gier. Ma być ta sama kwota. Więc nie wyskakuj z kompem za 5 tysięcy.

Do tego skoro jesteś biedny to graj na konsoli.

Oceniłeś to na podstawie czego?

14.12.2013 07:01
odpowiedz
Imrahil8888
85
Generał

A dlaczego 5 gier? Przez 6 lat tylko 5 gier będziesz miał?

14.12.2013 10:38
xand
odpowiedz
xand
58
Pretorianin

@Imrahil8888 trochę przesadzasz, to miał być test czy da się za tą samą kwotę kupić PC takiego by gry chodziły tak samo dobrze jak na konsoli, i udało się. Wiadomo, że nikt nie kupuje od razu 5 gier tylko kupisz je najczęściej w przeciągu 2-3 miesięcy i tak samo nikt nie kupuje gier od razu na całe 6 lat. Wiadomo, że później go ulepszysz ale na start nie wywalisz 5000 zł tylko wydasz właśnie te 2500-3000 i będziesz go z czasem dopiero ulepszał sprzedając stare graty z pudła. Widzę, że mózg ośmiolatka nie potrafi tego przetrawić i już trzeba było kogoś od biedaków wyzywać.

14.12.2013 11:49
Ictius
odpowiedz
Ictius
94
Generał

GRYOnline.pl

@Imrahil8888

A dlaczego 5 gier? Przez 6 lat tylko 5 gier będziesz miał?

BO TAKI BYŁ ZAMYSŁ TEGO TESTU. KUPUJĄ 5 GIER MULTIPLATFORMOWYCH I TESTUJĄ. TAK CIĘŻKO Z MYŚLENIEM?

14.12.2013 19:57
Adrianun
👍
odpowiedz
Adrianun
115
Senator

Fajne, że testujecie na trochę zmienionym sprzęcie. Tym razem różnice są niezauważalne, a przynajmniej ja takich nie widzę ;)

17.12.2013 12:02
odpowiedz
filip_550
32
Pretorianin

Muszę tu wtrącić, że ceny gier na poprzednią i obecną generację są strasznie drogie. TO jest naprawdę lipa. Jestem graczem konsolowym i jak wyżej zauważono mam znajomych z konsolami i tylko jeden gra na oryginałach pozostali to przerobione konsole:( sam gram sporo (w sumie to grałem) i wiem jak drogie są te gry bo ostatnio policzyłem i mam ich około 100 szt. Jak policzyłem ile wydałem przez ostanie 7 lat to wyszła mi kwota masakryczni duża:( nigdy nie będę zwolennikiem PC ale jeśli chodzi o ceny to lepiej prezentuje się PC bo może na początku wydasz więcej ale w przeciągu 7 lat (ok tyle ,,żyją'' konsole) wyjdziesz na pewno taniej. licząc na szybko to pięć gier na konsole jest wart tyle co ponad 10 na PC. I do tego multi za free anie jakiś abonament z gównianymi gramy.

23.01.2014 01:31
Nolifer
odpowiedz
Nolifer
119
The Highest

No w końcu testowane no normalnej konfiguracji. Widać że konsole i tak już teraz są za PC a co dopiero będzie później :P

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
więcej

Popularne na tvgry.pl

7 największych map, które stworzono do Minecrafta
11:18
21886507

7 największych map, które stworzono do Minecrafta

400 191 wyświetleń 17 sierpnia 2019

Gry, w których oszukasz innych graczy
9:30
17490153

Gry, w których oszukasz innych graczy

289 486 wyświetleń 19 sierpnia 2019

Najbardziej zepsuta najlepsza gra w historii
10:30
16389192

Najbardziej zepsuta najlepsza gra w historii

314 515 wyświetleń 21 sierpnia 2019

Jak zapowiedzieć grę, która nigdy nie powstanie
12:34
15060171

Jak zapowiedzieć grę, która nigdy nie powstanie

279 211 wyświetleń 21 sierpnia 2019