Posiadając Abonament Premium wyłączysz reklamy i pomożesz nam tworzyć nowe filmy.
Premium HD to: lepsza jakość, brak reklam, twoje wsparcie dla tvgry.pl i gry-online.pl, stajesz się aktywnym graczem naszej społeczności.
Z Abonamentem Premium otrzymasz również wiele innych przywilejów, zobacz więcej na Abonament Premium
Najlepsze wiedźmińskie questy - co zapamiętaliśmy z trylogii?
Żałoba, miłość i bestia.
Redakcja GRYOnline.pl wraca do swoich ulubionych zadań z serii Wiedźmin. Znalazło się tutaj miejsce dla questów ze wszystkich trzech gier, a każdy z nich zapada w pamięć z innego powodu. Oczywiście, nie zabrakło profesjonalnej analizy ekspertów.
Czy do Wiedźmina 3 wyjdzie NOWY dodatek?
265 931 wyświetleń 8 czerwca 2018
Gramy w Wojnę Krwi! Oto nowy RPG w wiedźmińskim świecie
191 284 wyświetlenia 27 września 2018
Tajemnica zakończenia Wiedźmina 3 - czy tylko jeden finał jest kanoniczny?
75 690 wyświetleń 28 czerwca 2015
Wiedźmin 2 - rozwój postaci bez spoilerów!
42 812 wyświetleń 20 maja 2011
Najlepsze sandboksy według redakcji gry-online.pl!
59 980 wyświetleń 7 września 2013
Geralt i kobiety – miłosne perypetie Wiedźmina [+18]
49 174 wyświetlenia 4 maja 2015
Misje z Vincentem można skończyć również na trzeci sposób, nie zostaje on wtedy odczarowany. Podsumowanie tego zadania, które występuje w materiale, jest moim ulubionym podsumowaniem w grze.
Lubiłbym tę grę bardziej, gdyby nie była grą typu fantasy. Tak na serio, to niektóre questy były naprawdę ciekawe.
Mam takie pytanie. Jakiś czas temu kupiłem kod dostępu do "Serca z kamienia" na PS4, ale nie wiem, jak to zainstalować. Na rachunku mam numer, ale nie wiem, jak, gdzie i kiedy go wklepać, aby uruchomić grę.
Kocham wiedźmina ale do ch*ja ile można robić o nim materiałów. A o Dark Souls 3 nic, zero. A premiera 3 tygodnie temu.
Z jedynki mało co pamiętam bo grałem raz i to dawno ale była taka misja z wampirami w burdelu...
Z zabójcy królów to chyba ta z trolem we Flotsam .
Z 3 to więcej pamiętam bo na świeżo - Misja z Dodatku gdzie idziemy na wesele
spoiler start
Geralt, tam są sztachety XD
spoiler stop
misja z morową dziewicą, misja z baronem, misja z wampirem w kanałach
W Skyrim jak się napiliśmy z jednym podróżnym z Białej Grani budziliśmy się na kacu i musieliśmy go odnaleźć. Fajna misja, podobna do tej o której mówił UV.
Wątek Krwawego Barona zasługuje na własną gre. Genialny. Reszta też świetna, ale cały czas było czuć niedosyt. Kupe czasu spędziłem grając w Gwinta, więc dla mnie najlepszą misją był turniej. Swoją drogą szczęśliwe zakończenie przydałoby się w misji
spoiler start
zamach na króla
spoiler stop
. Koniec końców musimy wybierać czy zdradzić przyjaciół by innym żyło się lepiej.
W wiedźminie było bardzo dużo fajnych questów, prawie tyle co materiałów na tvgry o wiedźminie ;p
Co rusz walicie materiałami o wiedźminie, że już to się staje trochę męczące (uprzedzam, że jestem fanem Wiedźmina), a o takim Dark Souls 3 nawet jednego materiału nie zrobiliście. Wstyd panie i panowie!
czekam na material o wieśminie w ktorym bedziecie fapowali sie nad rodzajem krzaczków i kamieni na levelu... Pozdrawiam niezbyt ciepło
W jedynce to cały quest główny, ale najbardziej cześci z Raymondem. Świetna też była atmosfera i questy na wsi (choćby nawiązania do Balladyny i Aliny). Podgrodzie też miało swój urok i pamiętam, że demo na podgrodziu przechodziłem kilkukrotnie. W dwójce jakoś nic mi szczególnie nie zapadło w pamięć, bo i gra dla mnie była najsłabsza z serii. Jeśli już miałbym coś wymieniać to zapadło mi w pamięć królobójstwo Roche'a i wątek ogólnie zamachów na Henselta (odkryte dopiero przy drugim przejściu, bo najpierw wybrałem Iorwetha). No, a Wiedźmin 3 to z pewnością Krwawy Baron oraz wątek romansu z Yennefer. Chociaż było o wiele więcej bardzo ciekawych wątków. Też przypominam sobie jak robiąc misję w nawiedzonym dworku wszedłem do stodoły, a tam siedział Letho :D Na końcu dodatek to zdecydowanie wesele, które samo przechodziłem kilka razy.
Tylko z trójki zapadły w pamięć konkretnie.
Cały wątek Krawego Barona - coś świetnego. Poza tym sporo zadań pobocznych, ale jedno z lepszych to chyba polowanie na "pijanego wampira". Poza tym bardzo dobrze wspominam akcje związane z Jaskrem i jego dziewuchą - fajne dialogi i bardzo przyjemny klimat. Aż żal, że cały wątek główny nie mógł być aż tak dobry, bo im dalej w las, tym coraz gorzej. :(
Specjalnie się zalogowałem żeby to napisać xD. Pod owym filmikiem są komentarze po co dlaczego ile jeszcze tego wiedźmina ?! Nie lubisz ? Nie grałeś ? Nie czujesz TEGO?!?! To po prostu nie oglądaj a nie p*******!!! A co do redakcji , bardzo lubię waszą stronkę oglądam chyba wszystko co dodacie (prócz fleszów, nie lubię) A tak to dobry materiał ;) POZDRAWIAM ^^
WIEDŹMIN <3
Co do wątku Krwawego Barona to nie zawsze kończy on się zawiśnięciem na sznurze. W mojej wersji Baron pojechał gdzieś ze swoją ukochaną w góry, żeby znaleźć uzdrowiciela. Na wariant zakończenia tego questa znaczenie ma chyba wybór w ostatniej rozmowie z Baronem gdzie wskazujemy winnego (jego, Anne, albo obu). Ja wskazałem winnego Barona - w końcu gdyby nie pił na umór i nie jeździł co chwile na wojenki to nie doszło by do tej "tragedii" :P
Wątek dziadka kanibala na bagnach z pierwszej części i jego - "Coś mi blado wyglądasz wnusiu, może byś coś zjadł?"
a odpowiedź Geralta
- "Milcz, skurwielu!" i na koniec "Spieprzaj dziadu".
Bardzo lubię też wszelkie odzywki z życia ulicy i ncp-ów z trzeciego wiedźmina, typu
- "Mam kutasa jak kiełbasa lubię sobie nim pohasać", albo
- "Dali się kurwa ograć jak nowigradzkie dziwki".
- "Ale tam wiedźmak z nimi tańcował".
Z tym malowaniem orła redańskiego był mega uest no i troll to prawidzwy malarz a Geralt to Picasso bo ni w zab mu ten orzeł nie wyszedł
Wszystkie questy były zajebiste np sióstr z jedynki Alina i Celina czy jak jej tam było, cały akt we wsi Odmenty, ogólnie wybranie jednego genialnego uestu z Wiedźmina jest bardzo trudne.
No mi się podobały wszystkie questy, które można było zakończyć na zasadzie "zakończenie złe lub jeszcze gorsze", ale przeczuwałem, że twórcy już zaczynają mieć baśniowe zapędy kiedy Wiedźmin razem z Saskią smokobójczynią zjednoczyli wszystkie rasy i kasty społeczne przeciw Henseltowi. To był chyba pierwszy quest, który widziałem, który bez względu na wszystko nie miał drugiego dna, jedyną niewiadomą od początku do końca oczywiście była - Filippa Eilhart, w wiedźminie 2 też możliwość przejścia na dwa kompletnie inne sposoby drugiego rozdziału. Wiedźmina jedynki za bardzo nie pamiętam - ale - genialny był quest z piciem i kradnięciem dzienniczka babci.
No, a nie podobało mi się to, że w trójce trzeba wybierać stronę pomiędzy książkowym szpiegiem, a dwoma dobrymi przyjaciółmi, do których zdażyliśmy się przyzwyczaić, ale też i jednocześnie w tym queście czułem powrót pierwotnego zamysłu, aby zakończenia były złe lub jeszcze gorsze i mniej więcej tak sobie wyobrażałem całą grę wiedźmina, ilekroć pojawiało się dobre zakończenie - jeśli to nie było za często - to było bardzo miłe rozczarowanie.
Jeśli wyjdzie Wiedźmin 4 - spodziewam się, że dalej gramy jako Ciri :)
wszystkie są fajne i ciekawe zadania,
z niewymienionych tu, mi spodobało się z szewczykiem dratewka i owcą na skylige, niby proste i krótkie, ale zabawne.
Świetna forma, bardzo dobry materiał ... i się usmiałem na końcu ;-)
W queście z Bestią chodziło o to, że nigdy do końca nie wiedziałeś czy winna była Abigail czy Wielebny. Każda ze stron była obciążona dosyć ciężkimi dowodami i do końca nie można było stwierdzić, która strona była tą "słuszną". Rzeczywiście, przy Abigail ciężej było znaleźć te dowody ale w końcu przy każdym złym uczynku mieszkańców wioski stała Abigail i "coś" robiła. Np. kukła człowieka, który zabił swojego brata mogła służyć do kontrolowania go, dała truciznę dziewczynie itd.
Wiedzmin 1 akt III NIEBIESKOOKA.
spoiler start
Zadanie dla rycerza Patryka z Weyze na znalezienie zaginionej niebiesookiej siostry. Siostra okazuje sie byc kurtyzana w Dom Nocy. Dalej to juz moze byc tylko ciekawiej i tak jest w tym przypadku. Nieskazitelna niebieskooka siostra mocarnego rycerza w lsniacej zbroi jest tam wasnej woli lub pod wplywem urokow rzuconych przez potwora w tym przypadku wampira ukrywajacego sie pod dajaca do myslenia nazwa Krolowa Nocy... Gracz sam musi to ocenic, musi sie sam o tym przekonac. A jakze, Krolowa Nocy okazuje sie byc prawdziwym wampirem wcale nie zdziwionym, ze zostal zdemaskowany i to w srodku dzielnicy handlowej! Dalej standard, kulturalna intelektualnie rozwinieta pogawedke informacyjno poznawcza przerywa gwaltowne wtargniecie depczacego brudnymi butami kosztowne dywany dzielnego wojownika rycerza w lsniacej zbroi ze swita zbrojnych knechtow spragnionego odzyskania zagubionej siostry... Ta nie wiara w sile intelektu i przekonywania naszego skromnego wiedzmina! Wyglada na to, ze byl tylko jest zle oplacanym pracownikiem, nie wygodnym swiatkiem prania brudnych pantalonow. Gracz musi zadecydowac sam czy Krolowa Nocy to zadny krwi rzucajacy uroki potwor. Czy rycerz na pewno jest godny naszego zaufania. Czy moze oboje klamia w zywe oczy. Ja wybralem Krolowe Nocy. Waleczny rycerz Patryk z knechtami mial bardzo krotka, ale za to tresiciwa i pouczajaca o prawdziwej mocy uczuc zalobe ze strony wlasnej siostry... Jeszcze jako dodatek, juz naprawde malo znaczacy sex karta z potworem... I znamienny wpis podsumowujacy zadanie CO ZE MNIE ZA ZABUJCA POTWOROW . mysle ze najlepszy. Tak to zapamientalem z calej trylogi. Nic nie znaczace zadanie poboczne jednak cos w nim bylo......
spoiler stop
nie moj jezyk, nie moj kraj ale...pisze sie >>ZABÓJCA<< (czas edycji skonczyl sie...)
Oczywiście Dziady. Teraz na lekcji polskiego będą pokazywać fragment gry i dzieciaki szybciej załapią o co Mickiewiczowi chodziło :)
Czemu wrzucacie fragmenty gry z YouTube? Sami nie umiecie zgrać czy co?
Najlepszy quest był w Wiedźminie II, ostatnia misja - "walka" z Letho.
spoiler start
Ja wypiłem z nim wódkę, pogadałem pół godziny, a potem każdy poszedł w swoją stronę :P Nie było w historii gry, w której można było po prostu zlać ostatniego bossa, a mało tego spotkać go w kolejnej części i porozrabiać jak starzy kumple
spoiler stop
Tylko raz w W1 wyleczyłem wilkołaka, chęć zdobycia potężnej mutacji zawsze wygrywała nad miłością :)
Wiedźmińska trylogia to "kopalnia" znakomitych questów. Od malutkich po te bardzo złożone!
Człowieku to że do Krwawego barona trzeba czuć współczucie to prawda Ale niestety do ciebie trzeba czuć większe, bo ty jako utuczony kilka razy więcej niż knur, potrzebujesz większego bo nie dożyjesz 50-tki. I to jest smutne. Czy ty nie widzisz swego ohydnego wyglądu?
Popularne na tvgry.pl
Najlepsze błędy Cyberpunk 2077 - Liczę na Glicze!
7 671 wyświetleń 28 grudnia 2020
10 najgorszych gier 2020 roku
807 wyświetleń 28 grudnia 2020
Jak Polak i Amerykanin ujawnili cheaterską aferę stulecia
197 wyświetleń 28 grudnia 2020
21 najciekawszych gier 2021 roku
272 wyświetlenia 28 grudnia 2020
