tvgry.pl Najnowsze Tematy Zwiastuny gier Zwiastuny filmów Współpraca
Standard
Premium HD

Posiadając Abonament Premium wyłączysz reklamy i pomożesz nam tworzyć nowe filmy.

DEKONSTRUKTOR #6 - Czy achievementy psują gry?

15 780 wyświetleń 1 lutego 2015

A może wręcz przeciwnie?

Odpaliłeś grę! Achievement Unlocked. Poruszyłeś się! Achievement Unlocked. Odkąd Microsoft spopularyzował osiągnięcia na Xboksie 360, praktycznie każda gra na prawie każdej platformie ma swój zestaw odznak do odblokowania. Niektóre z nich są banalne, inne wymagające, a jeszcze inne inspirują do grania w nietypowy sposób. Czy jest jednak coś, co achievementy faktycznie wnoszą do rozgrywki? Jeśli tak, to w jaki sposób powinno się je konstruować?

Komentarze Czytelników (56)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
02.02.2015 19:27
odpowiedz
Sektu
24
Chorąży

Co do kiepski achievementów to na mojej liście najwyżej znajduje się seria Assassin's Creed, eh ile tego badziewia się trzeba nazbierać i po co ?.
Zgadzam się z tezą, że acziwmenty powinny nagradzać gracza jakimś fajnym bajerkiem np. jak pokazał Shadow of Mordor, za ukończenie wyzwań zabijania orków mieczykiem dostajemy nowy, fajny wygląd mieczyka :D.
Achievement za rozpoczęcie gry to straszna głupota :D, widać, że te osiągnięcia są dodane na siłę.

02.02.2015 20:22
odpowiedz
jaxon
85
Infidel

Gdyby za zdobycie iluś tam osiągnięć, albo jakiegoś konkretnego można było np. pobrać za darmo jakiś dodatek do gry, to wtedy mobilizacja na pewno byłaby większa i sensownie uzasadniona.

02.02.2015 21:14
odpowiedz
Kmiciic
9
Legionista

Ja w grze TOMB RAIDER najpierw zająłem się przejściem wątku głównego, a potem eksploaracją map w celu znalezienia wszystkich znajdźiek co po ukończeniu gry na 100% dało mi więcej satysfakcji niż przejście wątku głównego, który był dość prosty.

02.02.2015 21:45
odpowiedz
szympek1818
49
Generał

Fajnie ci w tym kasku hehe ;)

02.02.2015 22:21
odpowiedz
Pecyn
20
Legionista

Mnie szczególnie w pamięć zapadł achievement z Red Dead Redemption, gdzie trzeba było związać i porwać zakonnica, ułożyć na torach i pozwolić, żeby przejechał ją pociąg. Dla mnie mega niespodzianka, że dostałem za takie wygłupy nagrodę w postaci osiągnięcia. Rockstar wie jak wywołać banana na twarzy.

02.02.2015 22:59
03.02.2015 12:52
odpowiedz
MrocznyWędrowiec
56
aka Hegenox

Jeśli osiągnięcia dają coś namacalnego w grze to jak najbardziej staram się je wszystkie wypełnić (bronie przed kryjówką w GTA, dodatkowy skill dla gracza w Mass Effect bodajże za romans z daną postacią we wcześniejszej grze,itd.), ale jeśli są tylko wspomniane i nic z tego nie mamy to nie zwracam na nie uwagi. Wyjątkami mogą być gry MMO, w których achievementy mogą urozmaicić rozgrywkę, lub ewentualnie tytuły w których pomimo iz gra jest single playerowa - świat jest na tyle rozległy i ciekawy, że gracz zostaje w nim nawet po zakończeniu wszystkich questów głownych i pobocznych (Fallout 3/NV, Skyrim itp).

03.02.2015 12:59
odpowiedz
Dragon_666
64
Get Twiztid

Co to achievementow i nagrod za nie, fajnie to zrobil najgorszy z mozliwych czyli Uplay. Masz tam 4 specjalne osiagniecia do odblokowania, przewaznie polegaja na postepach z fabuly, ale dostaje sie za to pukty, które mozna wymienic na jakas tapete, skorke czy maly dodatek w grze. Fajna sprawa.

03.02.2015 15:38
odpowiedz
p.jakub88
9
Legionista

Osobiście spotkałem się z wszystkimi wymienionymi typami achievementów, przede wszystkim w grach Singleplayer. Podam swoje przykłady:

- Assasin Creed (zbieranie flag),

- seria Brothers in Arms (odblokowanie materiałów na temat gry),

- Sniper Elite 3 (odblokowywanie broni za punkty doświadczenia, znajdźki),

- Wolfenstein: Enemy Territory (awans klasy postaci za punkty doświadczenia),

- różne rodzaje zakończeń w grze w zależności od decyzji gracza (Silent Hill 4: The Room),

- seria Hitman (odblokowanie broni za przejście gry na poziomie Silent Assasin).

Według mnie najgłupszym rozwiązaniem są tkzw. znajdźki nie dające nic graczowi w zamian, a najlepszym te odkrywające elementy fabuły gry (listy, wpisy, itp) oraz dodające nowe wyposażenie czy zdolności.

03.02.2015 15:49
odpowiedz
zanonimizowany971161
19
Konsul

Najpierw przechodzę grę na swój sposób. Potem tylko przeglądam tą listę osiągnięć, jakie tam zostały i ewentualnie za jakiś czas przechodzę dany tytuł ponownie (o ile, któryś achievement wydaje się interesujący). Grunt to nie przeglądać ich przed pierwszym przejściem, bo potrafią niekiedy stanowić niezłe spoilery.

03.02.2015 21:02
odpowiedz
mateo91g
88
Konsul

Je je zlewam całkowicie i współczuje ludziom którzy czują nieodpartą potrzebę robienia ich wszystkich.

03.02.2015 22:04
odpowiedz
ajax34
48
Porucznik

Najlepszy byl achievek Queen Hatsheput z Serious Sam 3 BFE

03.02.2015 22:42
odpowiedz
Pyroso
18
Legionista

Zainspirowany osiągnięciem, przechodziłem Mirror's Edge nie strzelając do żadnego przeciwnika. Dla mnie gra wtedy była o wiele ciekawsza ;)

03.02.2015 23:13
odpowiedz
Sekhet
1
Junior

Jak dla mnie achivmenty w LoG'u były fajnie ułożone, bo nie zawsze dało się coś wykonać bez zbiegu okoliczności, np: "Zabij przeciwnika upadając na niego", były dwa chyba dwa dobre miejsca do zrobienia tego, ale jeżeli ktoś chciał to robić żeby zmaksować grę, a nie przez przypadek to... no cóż, musiał się chyba sporo naczekać, aż przeciwnik będzie przechodził akurat pod tą przepaścią...

03.02.2015 23:51
odpowiedz
Fantasta_13
47
Pretorianin

Extra Credits: Achievements.
Dwa razy krócej, dwa razy przyjemniej i... dwa lata temu na youtube. Dzieciaki uczcie się angielskiego i uciekajcie w anglojęzyczne Internety. Warto, nie tylko dla filmików o grach.

04.02.2015 00:39
odpowiedz
cuppy
2
Junior

Jeśli o to chodzi to jestem strasznie zły na hitmana absolution. Dokładniej chodzi mi nie tyle o achivementy a o punkty, które były przyznawane w czasie misji. Czasem kusiło mnie żeby zrobić coś sprzecznego z przewidywaniami twórców, np skitrać ciało nie w szafie tylko na balkonie gdzie nikt nie chodzi. Ale nie, bo dostane za to ujemne punkty. Masz robić tak jak my ci każemy, albo spadaj. Przez to wszystko robienie gry "na terrorystę" w ogóle mi się odechciało.

04.02.2015 09:45
😜
odpowiedz
AIDIDPl
113
PC-towiec

Wreszcie ogolił się. Teraz jakoś wygląda...

04.02.2015 17:03
odpowiedz
siwers45
27
Legionista

mógłbyś o siebie zadbać, ten krzywy zarost, brzydka cera, wąs, włosy straszne... Masakra jakaś

04.02.2015 17:28
odpowiedz
szyszka_PC
57
Generał

[26] Podobnie jak nikt z kijem nie każe alkoholikowi więcej pić. Tu właśnie chodzi o pewną presję wywoływaną przez achievementy. Niektórzy poddają się jej wbrew swojej woli i to psuje im frajdę z gry. Znam osobę, która ma z tym problem.

04.02.2015 21:36
odpowiedz
wafeg414
20
Centurion

ja dopiero po ukończeniu gry robię osiągnięcia :)

04.02.2015 22:09
odpowiedz
Kemez666
21
Chorąży

Osiągnięcia powodują, że zostajemy dłużej przy grze, ponieważ chcemy je wszystkie zrobić dla własnej satysfakcji.

04.02.2015 22:26
odpowiedz
Scorpi_80
80
Generał

Bardzo dobry materiał, dobrze omówione różne rodzaje achievements. Najbardziej, wkurzają takie co wymagają farmienia w multi przy typowo singlowych grach - najlepszy przykład Tomb Raider. Sam singiel i wymaksowanie go w 100% jest satysfakciujący, jednak multi szybko stało się "martwe" i ciężko zrobić wszystkie osiągnięcia. Nie lubię też przesadzonych typu: przejdź grę na najwyższym poziomie, gdzie gra wymaga przejście kilka razy to samo, żeby odblokować najwyższy. Śmieszą mnie takie, które nagradzają za zwykłe czynności, które i tak byśmy zrobili np. zagraj w grę, przejdź tutorial itp. Co do dobrych stron to lubię jak w danej grze są jakieś nietypowe rzeczy do zrobienia. Czasem fajnie zrobić coś przypadkiem i zostać za to nagrodzonym. Większość gier staram się przejść jak najlepiej, jak się czuję na siłach to 100% daje dużo satysfakcji. Zazwyczaj znajdźki lubię wszystkie zbierać, nawet te w Assassinie:)
Podsumowując dobrze, że achievementy są, mnie większość daje dużo satysfakcji. Czasem sobie pomagam poradnikami no i uwielbiam takie co mogę wykonać ze znajomym, gdzie wymagają dużo zgrania i precyzji.

04.02.2015 22:42
odpowiedz
cichy10
53
Pretorianin

Jak dla mnie najlepsze achievementy to takie, które coś dają. Nawet choćby były to jakieś duperelki. Pamiętam, jak kiedyś grałem w CoD:MW2 w multi i były tam te odznaki oraz te drugie. Była to jedna z tych rzeczy, która sprawiła, że chciało mi się spędzić kolejne godziny przy tym tytule, mimo iż znacznie wolałem grać w poprzedniczkę.
Co do znajdziek, to za nimi nie przepadam, choć czasami, gdy naprawdę mi się nudzi, to potrafię się za nie wziąć. Co innego, gdy znajdźki opowiadają jakąś historię (i o ile te znajdźki z AC są straszne, o tyle w bodajże AC2 były te hologramy (?) na ścianach, które uruchamiały łamigłówkę i dokładały kawałek filmiku - te uwielbiałem), jest to jeden z najlepszych sposobów na nagradzanie gracza.

05.02.2015 10:58
odpowiedz
forest1892
12
Legionista

Jeśli chodzi o achievmenty, to jednak żadna gra nie motywowała mnie tak jak Battlefield 3, 4. Nie dość, że były ciekawe, to dawały różnego rodzaju bonusy, które można było wykorzystać w grze. Co więcej, do wykonania niektórych potrzebny był kompan, więc również uczyły współpracy. Nie spotkałem się z tak przemyślanym tematem w innych grach, oczywiście dochodzi tu kwestia tego, że to producent wymyślił i zaimplementował te achievmenty, a nie platforma (swoją drogą platforma swoje też dała, ale już nieciekawe i nic nie dające). Podsumowując, uważam że jeśli achievment coś nam daje do wykorzystania w grze, jest to świetny pomysł, najlepiej sprawdzający się w grach multi, gdzie i tak biegamy w kółko robiąc w większości przypadków to samo, więc nie odbiegamy znacząco od samej fabuły czy ważnych elementów rozgrywki. Pamiętam jeden achievment z GTA, że gdy przewieźiemy 100 osób taksówką dostaniemy czarną taksówkę, co było świetne, bo takie auto nie było do zdobycia podczas normalnej gry. Achievmenty to świetny pomysł wg mnie. Nie trzeba ich wykonywać, ale można. Im więcej możliwości wyborów dla graczy tym gra staje się ciekawsza. Pozdrawiam

06.02.2015 20:51
odpowiedz
Rewo
91
Generał

Zazwyczaj olewam acziki, ale np. w WoWie czy Diablo mi się podobają - część to tylko licznik statystyk i kamieni milowych, część dodaje wyzwania, a inna część bardziej dla żartu. Nie lubię natomiast, gdy jakieś głupoty mi wyskakują co chwilę w grach singlowych, nastawionych na poznanie historii i ogólnie pojmowaną immersję. Wówczas są to zazwyczaj tylko przeszkadzajki i tak naprawdę deprecjonują faktycznie epickie momenty w czasie rozgrywki.

12.02.2015 10:39
odpowiedz
zanonimizowany1054416
2
Junior

tylko w jednej grze achievement'y mnie zainteresowały - Starcraft II

09.12.2015 22:58
odpowiedz
T20
56
Pretorianin

Dla mnie achivmenty są całkiem spoko jeśli mają jakiś sens i tyle. Zwykłe znajdźki potrafią być fajne jeśli są one jakimiś skrawkami fajnie opisanej historii, co jako fanka rpg uwielbiam.
Jednak nigdy nie wybaczę Ubisoftowi co zrobił w Black Flag z fragmentami animusa. Zbierałam to dziadostwo z każdej wyspy w nadziei że dostanę jakiś filmik, zagadkę czy kawałek tekstu, a nie dostałam zupełnie nic oprócz głupiej informacji o ukończeniu 100% gry. Takie rzeczy twórcy mogą sobie wsadzić w 4 litery:) Sztuczne wydłużanie gry przez takie śmieci nie są warte zachodu, ale jeśli coś jest fajne i potrafi sprawić wyzwanie nawet w głupim zabiciu tysiąca wrogów to czemu nie. Jeśli coś jest po drodze i nie koliduje z moją rozgrywką to nie widzę problemu żeby zaliczyć sobie takiego achivmenta.

10.12.2015 11:16
odpowiedz
n0rbji
60
Siedzący Byk

Dla mnie to zbędne duperele. W większości przypadków są bez sensowne i nic nie wnoszą do rozgrywki. O ile w multi można się pochwalić np. ilością headshotów, to osiągnięcia czy odznaki typu "zabij po cichu X wrogów" w grach singleplayerowych nie mają sensu. Chyba że odblokowują nowe gadżety. Swego czasu gdy pojawiło się Modern Warfare takie achievementy motywowały do odblokowywania nowych broni i akcesoriów do nich. Ale np. zagrałem teraz w Crysis 2 i co chwila wyskakuje jakieś powiadomienie że coś tam zrobiłem. Na ch** mi to skoro nic to nie zmienia w grze.

10.12.2015 23:12
odpowiedz
Cobrasss
135
Senator

Nie drażnią mnie ale nie podoba mi się taki myk że jak gram po raz 1szy na czysto, Bo musiałem zrobić jednego z przypadku kiedy go nie chciałem robić.

Myślę że konsola/program musiała mieć taką funkcję czy chcesz je włączyć czy wyłączyć.

04.06.2016 17:18
odpowiedz
Nolifer
113
The Highest

Ja generalnie acziki ignoruje w grze, ale czasami łapie się na tym, że gram w coś pod konkretne wyzwania.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
więcej

Popularne na tvgry.pl

Minecraft 10 lat później
15:58
19188329

Minecraft 10 lat później

6 819 wyświetleń 11 lutego 2019

Gdyby twoim sąsiadem był Adolf Hitler
13:00
14736212

Gdyby twoim sąsiadem był Adolf Hitler

6 746 wyświetleń 13 lutego 2019

7 błędów, bez których gry byłyby gorsze
12:34
14448374

7 błędów, bez których gry byłyby gorsze

12 262 wyświetlenia 11 lutego 2019

Oto najgorszy Far Cry od lat
21:57
13240451

Oto najgorszy Far Cry od lat

1 491 wyświetleń 15 lutego 2019