tvgry.pl Najnowsze Tematy Zwiastuny gier Zwiastuny filmów Współpraca
Standard
Premium HD

Posiadając Abonament Premium wyłączysz reklamy i pomożesz nam tworzyć nowe filmy.

Gdzie podziały się dema gier - marketingowy chwyt producentów?

1 506 wyświetleń 13 lipca 2015

Dlaczego twórcy nie robią już wersji demonstracyjnych?

Dziś demo gry jest zjawiskiem unikatowym, kiedyś było na porządku dziennym.Od wielu lat twórcy nie decydują się na tworzenie wersji demonstracyjnych swoich produkcji. Dlaczego tak się dzieje? Postaramy się odpowiedzieć na to pytanie w tym materiale. Opowiemy również o demach, w które kiedyś graliśmy.

Komentarze Czytelników (65)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
14.07.2015 09:48
👍
odpowiedz
Arookun
82
Pretorianin

Pamiętam czasy, kiedy jeszcze jedyne gry jakie się miało na pierwsze Playstation to były płyty z demówkami :) Tak jak chłopaki z redakcji mówią, te ulubione znało się na pamięć... A od płyt z gazet zawierających dema na PC "uginała mi się półka" :p to były czasy... Heroes 3 itd... eehh przez was się rozmarzyłem ;)

14.07.2015 10:31
Cobrasss
odpowiedz
Cobrasss
148
Senator

Pamiętam kiedy to ja miałem pełno demówek niż pełnych wersji, i tak mało z kim pożyczałem w ramach wymiany pełne wersje.

Mimo to przyznam fajnie wiele razy przechodziło te dema mimo że byłe krótkie.
A to w Hitmanie 2 wyszukiwałem innych sposobów na przejście a w World Racing 2 :) demolować samochód w trybie gdzie można swobodnie poruszać po okolicy itd

I właśnie przez te ciągle powtarzanie zawsze mnie skłaniały do zakupu pełnej wersji
Ale teraz już rzadko kupuje pełne wersje gier na PC(Chyba że jest w niezłej cenie) czy coś znajdzie dobrego na allegro.

14.07.2015 11:58
przemas478
odpowiedz
przemas478
102
Senator

Pamiętam gdy miałem całe stosy płyt z demami na pierwsze palystation. Szkoda że teraz wersje demonstracyjne umarły bo miało to swój niezaprzeczalny urok.

14.07.2015 13:16
odpowiedz
Vangerix
12
Legionista

Problem w tym ze wtedy dema miały długość współczesnych gier AAA

14.07.2015 15:23
odpowiedz
Proforma
23
Chorąży

Na moje dema powinny być. Przykład: Wiesiek mi nie chodził i musiałem ściągnąć pirata by zobaczyć czy mi pójdzie. Jako, że poszedł to kupiłem orginałke.

14.07.2015 17:08
odpowiedz
teebee88
27
Chorąży

Czyli jak kupię GTA V na PC to mam dwie godziny na testy? Aha... super... czyli pobieram patche przez 5 godzin :P jaja... aha... dobrze że ostatnio nie ma za dużo kacpra

14.07.2015 17:19
bladejs
odpowiedz
bladejs
35
Chorąży

@UP - jak kupisz, to możesz grać przez dwie godziny. Na testy masz dwa tygodnie.

14.07.2015 17:27
maviozo
odpowiedz
maviozo
177
Filozof Pierdoła

Grey - pewnie pocketem, bo kiedyś właził w kadr.
I racja, nie wystarczy tylko postawić kamerę i kliknąć rec. Ta kamerka wymaga postprodukcji.
Dźwięk wypowiedzi również nie jest powyrównywany.

14.07.2015 17:30
victripius
odpowiedz
victripius
89
Joker

Szkoda, że dem obecnie jest coraz mniej, bo fajnie samemu przetestować jakąś grę nawet przez kilkadziesiąt minut. Oczywiście zawsze można oglądnąć jakiś stream, ale to nigdy nie jest to samo.

14.07.2015 17:50
odpowiedz
Orgelbrant
41
Pretorianin

I po co ta niemowa na końcu? Na Araszu trzeba było skończyć filmik. Mniej minusów by było...
Ale ad rem: pomysł Steama jest genialny. I nie widzę sensu w płaczu, że pieniądze zostają w systemie. W końcu, jeśli ktoś jest choćby w minimalnym stopniu inteligentny, to ilość nietrafionych zakupów (czyt. zwrotów) zawsze będzie mniejszy od tych trafionych.

14.07.2015 17:53
Irek22
odpowiedz
Irek22
106
Grzeczny już byłem

Orgelbrant [45]
I nie widzę sensu w płaczu, że pieniądze zostają w systemie.

Te pieniądze wcale nie muszą zostać na Steamie!

14.07.2015 20:43
mateo91g
odpowiedz
mateo91g
93
Generał

Dema gier zniknęły, bo wydawcom zależy by gracze kupowali kota w worku, a najlepiej w przedsprzedaży, a żeby cię do tej przedsprzedaży zmusić, to wytną ci coś z gry jeśli jej nie kupisz przed premierą (nazywają to bonus przedpremierowy). Wydawcy są świadomi, że większość gier to szajs nie warty tych pieniędzy i robią wszystko by ludziom to wcisnąć. Jak by były dema, to ludzie wiedzieli by co kupują i nie dali się naciągnąć pięknie zmontowanym trailerom. Więc dem nie ma, a wydawcy płaczą, że piractwo jest takie wysokie. Ja się tak wysokiej skali piractwa nie dziwię, nie wyobrażam sobie kupować gier, muzyki, czy programu bez sprawdzenia. To tak jakby kupić samochód, bez jazdy próbnej.
Kiedyś nawet gry w trybem multiplayer miały demo tego trybu, demo Unreal Tournament 2004 działa do dziś dnia i można pograć po sieci na paru mapkach ;) To się nazywało szanowanie klienta, a teraz to tylko, za przeproszeniem, dymanie klienta.

14.07.2015 20:52
mateo91g
odpowiedz
mateo91g
93
Generał

A co do rozwiązania Steam, jako Deom 2.0, to się z tym kompletnie nie zgadzam. Po pierwsze, muszę tą grę kupić za dolary na Steam, po chorej cenie, wiec nawet jak gra mi się spodoba to muszę ją zwrócić, bo 60 dolców na grę nie dam. Do tego jeśli kupię ją przez pay-pal to mi kasy nie oddadzą, tylko wrzucą na portfel Steam, wiec kasa i tak nie wróci do mnie. Do tego ten sytem jest mega upierdliwy, działa tylko w przypadku gier kupionych w sklepie Steam. Jeśli to by miały być "demo 2.0" to by musiało działać, tak, że bez płacenia mogę grę ściągnąć i w nią grać, a po 2 godzinach grę by mi Steam wyłączył i przekierował do sklepu bym mógł ją kupić jeśli by mi się podobała. Wtedy to by była faktycznie świetna opcja i koniec kupowania gier w ciemno, a Steam tylko my mógł na tym zyskać. Oczywiście trzeba by było wprowadzić limity, bo by się znaleźli cwaniaki, którzy ten system by chcieli nadużywać, więc np. możesz testować max 10 gier na miesiąc, w ramach dema sejwy tylko w chmurze i konieczność weryfikacji konta.

14.07.2015 21:03
mateo91g
odpowiedz
mateo91g
93
Generał

@Irek22 - a jak to zrobisz, by nie zostały? Nie mając konta walutowego pozostaje ci tylko pay-pal, a tam nie zwracają kasy na te konto. I argument, ze możesz sobie takie konto walutowe założyć do mnie nie trafia.

14.07.2015 22:28
odpowiedz
Lechu4444
59
Pretorianin

Ja tam nie narzekam demo fify wychodzi co roku i fify 15 nawet pełnika nie kupiłem a w grę grałem ponad 100 godzin

Poza tym Gambrinus powiedział że gry AAA powinny uczyć się czegoś od gier F2P. Ja się z tym nie zgadzam bo jedyne źródła finansowania gier F2P to mikropłatności i to jest najgorsze co może taka płatna gra pożyczyć od takiego tytułu a jeśli chodziło o to że gdy chcemy grać więcej to kupujemy wirtualną walutę to w grach za które płacimy na starcie później dostajemy dodatki DLC które mają rozbudować niejako nasze doznania z gier to jest prawie taka sama forma mikropłatności jak ta z gier MMO. :D

14.07.2015 23:34
odpowiedz
SethSamson
29
Legionista

tak ale DEMO mozna bylo testowac tygodniami .. 2 godziny to zamalo za przetestowanie gry ... a i tak trzeba najpierw zaplacic zeby "przetestowac"
a za DEMO nie trzebabylo placic .. tak wiec DEMO powinno wrocic

14.07.2015 23:39
djadamus1111
odpowiedz
djadamus1111
31
dinozaur
Image

PlayStatiom Magazyn i masa dem zeń. Lecz ta gazeta swego czasu kosztowała bardzo dużo złotówek. Mianowicie w roku 1998 było to 22 zł. A jakie było kieszonkowe wielu ówczesnych graczy ? Później cena ta się podniosła do 25 zł. PlayStation 2 Magazyn (wydanie polskie) kosztował 30 zł. I nie dziwie się, że w późniejszym czasie nie schodził z półek kioskowych.

15.07.2015 13:06
odpowiedz
kamochud
74
Pretorianin

Ja uzyłem steam refunds i pieniadze wróciły mi na paypala. Może nie zaznaczyłeś tej opcji gdy prosiłeś o zwrot?

15.07.2015 13:16
odpowiedz
Marcus64
35
Pretorianin

djadamus1111----- Często było tak że kieszonkowe to było 15zł i co ?? 7 zeta trzeba było skądś skołować :D. Pamiętam te czasy.

Aż się dziwie że nikt z was nie wspomniał że DEMO było takim prekursorem dzisiejszego "Czy mi pójdzie". Każdy wie że dziś te pytania graczy są bardzo irytujące, kiedyś tego nie było bo wystarczyło odpalić DEMO i wiedziałeś na czym stoisz, jak gra ci działa i to było fajne. A to czy ci się spodoba itp: to już swoją drogą.
Aczkolwiek były rzadkie przypadki gdzie DEMO nie oddawała ducha finalnego KODU gry, bo takie przypadki że demo chodziło tragicznie a pełna wersja już znacznie lepiej. Ale jak pisałem wcześniej, to były nieliczne przypadki.
Ja ze swojego doświadczenia wiem że tak było z grą ONI demko chodziło na moim PC słabo, zaś finalna wersja chodziła bardzo płynnie.

Szkoda że na konsolach demko odchodzi w niepamięć, no raczej za demko nie będę płacił jak np: w Ground Zeroes.

15.07.2015 13:20
odpowiedz
zanonimizowany652110
37
Generał

Szkoda że na konsolach demko odchodzi w niepamięć, no raczej za demko nie będę płacił jak np: w Ground Zeroes.
Po 1 to Ground Zeroes to nie demo, tylko prolog i wyszedł na wszystkich platformach.
Po 2 wejdź sobie do sklepu xboxa i psa i powiedz mi, że odchodzi się od nich na konsolach.

15.07.2015 14:53
odpowiedz
zanonimizowany1063214
19
Chorąży

Przez demo można sprawdzić jak gra także zachowa się technicznie :| np. jeżeli nie jesteśmy pewni czy nasz pc spełnia wymagania no pobieramy demo i można oszacować jak pełna wersja będzie działać.

15.07.2015 15:42
odpowiedz
forest1892
12
Legionista

Pamiętam pierwszą odsłonę GTA, była na płycie z gazety, którą wówczas prenumerowałem. 600 sekund jazdy po mieście, po czym gra wywalała do Wina :) A ja i tak wracałem jeździć te 600 sekund. Dziś w dobie dziennikarstwa komputerowego, you-tube'a, oraz różnych stron rankingowych, możemy przed zakupem, poczytać opinie, obejrzeć wykonanie i fizykę. Z grami jest troche inaczej niż z filmami np. gdzie częso oglądamy jak leci, przez co całkiem dobry film może nam się nie spodobać. Ktoś oceniający grę raczej interesuje się tematem, większośc dzisiejszych gamerów zna się na więcej niż jednym gatunku. Nie spotkałem się żeby świetna gra dostała np. 3 od "userów" (chyba że były perturbacje wydawnicze, tu demo by nie pomogło). Osobiście nie czuje braku dem, nawet powiem więcej, gdy jest dostępne demo (ze współczesnych dem to FIFA jest widoczna, zawsze 2 tyg. przed premierą) nie ściągam, bo już wiem wcześniej czy grę kupię, a nie chcę robić tzw "smaka" i czekać na full wersję. Oczywiście w przypadku równoległego wychodzenia dema i full wersji, napewno dla wielu graczy byłyby przydatne. Nie uważam jednak ch brak za problem. Za to wylew Early Accessów, bet, alpha testów wypuszczanych płatnie uważam za ogromny problem.

15.07.2015 19:38
odpowiedz
ogrodov
38
Centurion

Dema gier ukazują się przed premierą gry, także 'zwrot' pieniędzy na steam za grę, nie powinien być w ogóle przykładany do miana dema. Jordan oczywiście gubi się w zeznaniach, PT nie było żadnym pierwszym etapem gry, jeno koncepcyjnym, wirtualnym doświadczeniem.które upadło z założeniach. Dem na konsolach już praktycznie nie ma, ostatnim ciekawym demem była Forza Horizon 2, po którym przekonałem się w pełni do gry. Gry AAA na ogół śmierdzą sztampą, powtarzalnością gameplayu, ubranym w różny setting. Dlatego branża stroni od dem, a jeśli chodzi o sprawdzenie mechaniki gry, wystarczy obejrzeć gameplay na yt. To co zobaczysz na filmach na w/w portalu, niewiele (nic) różni się od tego, co z daną grą zrobisz grając w domu.

15.07.2015 19:41
Irek22
odpowiedz
Irek22
106
Grzeczny już byłem

ogrodov [58]
wystarczy obejrzeć gameplay na yt. To co zobaczysz na filmach na w/w portalu, niewiele (nic) różni się od tego, co z daną grą zrobisz grając w domu.

W przypadku takiego The Order: 1886, zgoda. Ale niesprawiedliwe byłoby twierdzenie, że każda gra akcji jest tak prostacka i prymitywna.

20.07.2015 09:14
n0rbji
odpowiedz
n0rbji
73
Siedzący Byk

Dawno temu czyli jakieś 16 lat temu żyłem głównie z dem :) Kupowałem CD-Action gdzie było ich mnóstwo a że internet miałem dopiero w 2004 roku to było to jedyne źródło rozrywki jeśli chodzi o gry PC. Niesamowite czasy aż łezka się w oku kręci. Najczęściej w demach był 1 lub dwa levele czy po 1 lub 2 trasy/samochody ale grało się w nie do oporu kilka godzin

22.07.2015 14:13
Adrianun
odpowiedz
Adrianun
118
Senator

Czasami zdarzają się jeszcze dema gier (np. na Orginie). Rokrocznie wychodzi we wrześniu demo FIFY (które mają już po 2 GB), innym przykładem było demo trzeciego Mass Effecta. Wersje demonstracyjne do końca nie wymarły, choć są już rzadkością.

23.07.2015 15:12
n0rbji
odpowiedz
n0rbji
73
Siedzący Byk

@up - śmiesznie to brzmi "demo - 2GB" :D Pamiętam czasy kiedy demka zajmowały kilkadziesiąt mega a na jednym CD było ich upchane kilkanaście. Wtedy pełne wersje gier zajmowały kilkaset mb. Teraz wydaje się to śmieszne jak się patrzy na wymagania gier z przed 15 lat gdzie wymagane jest np 30mb wolnego miejsca :)) łezka w oku...

24.07.2015 02:25
djadamus1111
odpowiedz
djadamus1111
31
dinozaur

n0rbji, hehe tez mam paredziesiat numerów CDaction. Lecz nie tylko demka tam byly zamiszczane, pelne wersje rowniez.

27.07.2015 22:57
odpowiedz
damianyk
88
Konsul

Krążycie wokół tematu nie dotykając sedna. Gdyby istniało demo takiego dzieła jak Splinter Cell: Blacklist, to nigdy w życiu nie wydałbym 46 złotych na to badziewie. A tak, nie ma dema, ja się wkurzam przy każdej misji ale za to Ubisoft wyciągnął ode mnie kasę. Oto gdzie się podziały dema: zginęły w walce z kapitalizmem.

28.07.2015 10:35
n0rbji
odpowiedz
n0rbji
73
Siedzący Byk

@DJADAMUS1111 - wiem że były też pełne wersje bo sam kupowałem CD-Action przez jakieś 5 lat, ale temat jest o demach więc o demach tylko wspomniałem :)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze

więcej

Popularne na tvgry.pl

TVGRY ocenia memy o TVGRY
11:11
37067295

TVGRY ocenia memy o TVGRY

136 wyświetleń 6 kwietnia 2020

Najlepsza gra, którą zobaczy tylko 1% graczy
11:48
29584278

Najlepsza gra, którą zobaczy tylko 1% graczy

492 271 wyświetleń 30 marca 2020

Najgorszy lord w historii Mount and Blade 2
14:30
17614163

Najgorszy lord w historii Mount and Blade 2

129 wyświetleń 6 kwietnia 2020

Jak upadł najbardziej realistyczny konkurent GTA
15:40
15576247

Jak upadł najbardziej realistyczny konkurent GTA

379 652 wyświetlenia 29 marca 2020