tvgry.pl Najnowsze Tematy Zwiastuny gier Zwiastuny filmów Współpraca
Standard
Premium HD

Posiadając Abonament Premium wyłączysz reklamy i pomożesz nam tworzyć nowe filmy.

Wiedźmin 3 kontra Dragon Age: Inkwizycja - wybory i konsekwencje

30 079 wyświetleń 28 maja 2015

Oto moment decyzji

Trudno sobie wyobrazić grę dobrą RPG bez wyborów, które wpływają na świat gry. Gracz zostaje postawiony przed trudnymi decyzjami i od jego działań zależy los mieszkańców krainy, w której toczy się akcja gry. W tym materiale dyskutujemy na temat tego, w jaki sposób zostało to rozwiązane w grach Wiedźmin 3: Dziki Gon oraz Dragon Age: Inkwizycja

Komentarze Czytelników (81)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
30.05.2015 07:56
odpowiedz
zanonimizowany579358
105
Senator

@ShadyTalez - Sam żeś burak i wieśniak, bo nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Jemu chodziło o średnią ocen użytkowników.

Widzę, że redakcja tvgry musi zakupić nowe krzesła, bo na kwiścia jest za duże, a na Elessara za małe. :D Co do wyborów w grach to trudno by nawet najmniejsze pierdnięcie bohatera miało jakiś kolosalny wpływ na fabułę.

30.05.2015 09:56
odpowiedz
Grend
4
Junior

@sebogothic - Dokładnie. Przecież jest napisane jak byk: "Nie ma przypadku w tym, że średnia ocen od użytkowników na metacritic dla DA:I wygląda tak:".

Burak jestem.

30.05.2015 10:07
odpowiedz
Grend
4
Junior

"Inna sprawa, że nie bez powodu BioWare kładzie tak duży nacisk na tworzenie ciekawych członków drużyny. W ich grach to oni zastępują Geralta".

Drogi kwiściu, wiem, że większość ludzi jest mało wymagająca oraz zadowoli się czymś niskich lotów, ale przyznam, że nawet rozbawiłeś mnie tym, że te bezpłciowe postaci mogą zastąpić Geralta. Geralta zastąpić nie można, bo to ewenement. Tak samo chyba niektórzy nie rozumieją tego, że przykładowo taki Letho wyciera podłogę wszystkimi postaciami z DA. Perfekcyjny antagonista, który manipuluje światem oraz poczynaniami gracza. Ale rozumiem, że dla niektórych zabijanie smoków jest dużo bardziej pasjonujące, niż choćby zmierzenie się z kimś, kto myśli, ma charyzmę i ciekawą historie.

Gry BioWare zawsze miały głupkowatą fabułę oraz fatalne napisane dialogi, które wywoływały politowanie.

30.05.2015 10:15
VanerShan
odpowiedz
VanerShan
14
Legionista

Grend---
BioWare miało zawsze głupkowatą fabułę? Tyś chyba nie grał w Knights of the Old Republic. Z Fallout 2 najlepsze RPG ever.

30.05.2015 10:25
Irek22
odpowiedz
Irek22
99
Grzeczny już byłem

Grend [54]
Ale rozumiem, że dla niektórych zabijanie smoków jest dużo bardziej pasjonujące, niż choćby zmierzenie się z kimś, kto myśli, ma charyzmę i ciekawą historie.

Zgadzam się w pełni, jeżeli chodzi o pierwszą część Dragon Age. Gra jako taka bardzo mi się podoba, ale główny antagonista w postaci niemego smoka to pomysł współcześnie zdecydowanie chybiony i pozostawiający wielki niedosyt. Główny Zły w "jedynce" został skopany tak bardzo, jak tylko się dało.

Gry BioWare zawsze miały głupkowatą fabułę oraz fatalne napisane dialogi, które wywoływały politowanie.

Ze słowami "głupkowata" oraz "fatalnie" bym polemizował. Zwłaszcza w przypadku KotORa, w którym twist fabularny to absolutny TOP3 (jeżeli nie najlepszy) w grach, a fabuła - po odpowiednich przeróbkach oczywiście - nadawałaby się na scenariusz filmowy. Choć nie da się ukryć, że łagodna, wręcz dziecinna konwencja gier EA BioWare znakomicie w tym przypadku współgrała z łagodną, wręcz dziecinną konwencją produktów z uniwersum Star Wars.
Także i Jade Empire oraz pierwszym dwóm częściom Mass Effect nie mogę wiele zarzucić pod kątem głównego wątku fabularnego. Ot, takie przyjemne historyjki, które śledzi się z zaciekawieniem.
Choć oczywiście zdarzały się im i fabularne słabiaki, jak np. pierwsza część Baldur's Gate, Neverwinter Nights czy Mass Effect 3.

Z kolei dialogi w grach EA BioWare są nie tyle fatalne, co raczej infantylne - taka konwencja ich gier po prostu, którą ktoś albo zaakceptuje albo nie.

30.05.2015 11:22
FanVonRoheds
odpowiedz
FanVonRoheds
23
Centurion

300 godzin w DA:I vs. 80 godzin w W3 ... uważam że w W3 pogram jeszcze sporo godzin z uśmiechem ... i nie mam wątpliwości że król jest tylko jeden ... każda z gier ma swoje problemy ... bardziej satysfakcjonująca jest gra w W3 ... takie poboczne zadania są rewelacyjne i nigdy nie są czarno białe ... a redakcji TVGRY już dziękuję za profesjonalne podejście do tematu ... jeśli graliście z jakimś smarkaczem to tak dokładnie teraz zachowała się cała redakcja ...czerwona kartka ... poziom rozhisteryzowanego dzieciaka któremu właśnie nie poszło ... nie ma tu poważnych ludzi ...

30.05.2015 12:47
elosidzej
odpowiedz
elosidzej
73
Generał

Wiedźmin vs Mortal Kombat...Wiedźmin vs Call Of Duty...Wiedźmin vs Crysis...urwa żal pl hahaha Wiedźmin vs żałosna gra...

30.05.2015 15:58
Alt3ir
odpowiedz
Alt3ir
81
PlayForFun

No cóż - ja DA uznałem za naprawdę dobrą grę - choć zdecydowanie napakowaną czynnościami na siłę. Jednak nowy Wiedźmin jest dla mnie lepszy pod absolutnie każdym względem. Także pod względem wyborów które są takie jak to bywa ( stety czy niestety ^^ ) w rzeczywistości.

30.05.2015 18:49
odpowiedz
poYarenko
31
Pretorianin

@ Gambri

Może przesadzam trochę z tymi swoimi teoriami spiskowymi, ale po prostu nie rozumiem, dlaczego tak zaparliście się rękoma i nogami żeby tylko nie wystawić grze maksymalnej możliwej noty. Nie ma gier idealnych, zawsze znajdzie się coś do czego można się przyczepić. Są jedynie gry wybitne i taki też jest Wiedźmin 3. Pierw te 8,5 od łysego, później 9,5 w recenzji PC i odjęcie za takie minusy:

- sporadyczne glicze i błędy;
- kłopoty z instalacją gry z płyt DVD

W tak wielkiej produkcji te parę gliczy i błędów to jest wielki plus, biorąc pod uwagę jakość wielu ostatnio wydawanych produkcji AAA. W ogóle jaki związek z jakością samej produkcji mają ewentualne problemy z instalacją. Każda osoba miała kod na gog.com do pobrania gry, gdzie serwery działały sprawnie przez cały okres premierowy.

Do jasnej cholery, skoro wybaczacie większe niedociągnięcia wielkim zagranicznym tytułom, to chyba można przymknąć oko na te parę baboli technicznych z rodzimego studia. Choćby w nagrodę za pasję z jaką podchodzą do swojego dzieła i jak się rozwinęli przez te zaledwie parę lat. To jest 3 gra z serii, a ilość innowacyjnych rozwiązań dla gatunku RPG jest absurdalna. Zachwycasz się tym w jaki sposób BioWare przenosiło wybory do kolejnych gier z serii, ale BioWare siedzi w RPG już prawie 20 lat. Jestem pewien, że na serii Cyberpunk 2077 Redzi pokażą jak wiele się nauczyli na Wiedźminie.

Czy wy w redakcji na prawdę wolicie grać w gry z dialogami tak sztucznie napisanymi, że momentami aż wzbudzającymi politowanie, płytką i naiwną historią, momentami wręcz dziecinną; osadzoną w martwym, pozbawionym jakiejkolwiek realności świecie, za to z masą fedeksowych questów pobocznych? Proszę Was! Wy w redakcji powinniście wiedzieć najlepiej, że to gra 10 out of 10 i powinniśmy pokazać światu, że właśnie tak się powinno robić gry, że nie chcemy półśrodków, nie chcemy wypchanych bezpłciową zwartością światów byleby tylko sztucznie wydłużyć czas gry o kilkanaście godzin.

Wiedźmin jest grą piękną pod wieloma względami, uderzająco śliczna grafika, genialna oprawa dźwiękowa i muzyczna, żywy i pod wieloma względami "prawdziwy" świat, a to wszystko okraszone świetną fabułą wątku głównego i równie dobrymi questami pobocznymi, które ciężko odróżnić od siebie bez zaglądania do dziennika. Czego może chcieć więcej prawdziwy fan gier RPG? Wasza nota, 8,5 czy tam 9,5 to nie jest zwykła ocena Wiedźmina 3. To jest odpowiedz dla Bethesdy, dla BioWare, dla całej branży gier. Odpowiedź na pytanie: "Czy takie gry chcecie?" Wy zaś daliście do zrozumienia, że tak, gra jest bardzo dobra, ale jak zrobicie coś co jest choćby namiastką tego, to też będzie dobrze. Nie musicie się tak starać, nie musicie robić gier z pasją i tak ocenimy to wysoko, i tak to kupimy...

A ja chce własnie takich gier jak Wiedźmin 3, namiastki mnie nie interesują.

http://imgur.com/a/CaTYl

30.05.2015 19:08
odpowiedz
zanonimizowany579358
105
Senator

Jeszcze wtrącę słówko odnośnie wczuwania się w postać, co było kilka razy poruszane w dyskusji. Moim zdaniem niekoniecznie najlepiej musimy wczuć się w bohatera, którego sami tworzymy na własne podobieństwo i gramy nim tak jak byśmy byli to my sami. Równie dobrze możemy wykreować protagonistę, który będzie naszym absolutnym przeciwieństwem i także się w niego wczuć. Bo RPG jest odgrywaniem roli. Jednego dnia mogę się wcielać w rycerza na białym koniu, innego, gdy mam zły humor być do szpiku kości złą postacią. Tak samo można odgrywać rolę z góry narzuconej postaci np. Geralta. Któż nie chciałby się w niego wcielić? A i tak mamy czasami większe możliwości w podejmowaniu decyzji, niż w grach gdzie tworzymy postać od zera.

30.05.2015 21:43
odpowiedz
Grend
4
Junior

@poYarenko - Świetny wpis. Ale nie zapominaj o tym, że na GOL-u tysiące baboli nie przeszkodziło recenzentowi wystawieniu 9/10 dla Unity. Absurdalna ocena.

Skyrimowi 10/10 się należało - polecam prześledzić, ile zostało wydanych łatek oraz ile połatała społeczność.

Tak jak napisałem wcześniej, jakby Dziki Gon został wydany przez BioWare lub Bethesde to wszystkie błędy odeszłyby w niepamięć. Zresztą przecież ocena wystawiona na GOL-u w wersji PS4 bazowała na tym, czego gracze nie mogli uświadczyć (nie, to nie jest uczciwe), bo nie zawierał ten kod gry wersji 1.01. Inteligentniejsi się wstrzymali i zaczęli robić przymiarki do recenzji dopiero wówczas, kiedy otrzymali grę w dniu premiery, jak każdy zwykły gracz.

Dlatego pozostaje nam czekać na TES:VI, dostaniemy fajny teren do eksploracji, dobrze zaprojektowaną grę wraz z fatalnie napisanymi postaciami i fabułą, której i tak żaden z nas nie zapamięta, z setkami błędów, ale 10/10 będzie, bo jakżeby inaczej. Na samym końcu, jak już osiągniemy wszystko, co osiągnąć mogliśmy, dostaniemy zlecenie na wymordowanie garstki szczurów w kanałach.

31.05.2015 11:32
Elessar90
odpowiedz
Elessar90
53
GRYOnline.pl

GRYOnline.plRedakcja

@poYarenko

Generalnie zgadzam się z Tobą, że Dziki Gon jest grą świetną. Co więcej - jest to chyba najlepszy eRPeG, w którego miałem okazję kiedykolwiek grać. Nie zmienia to jednak faktu, że gra ma pewne bolączki, które potrafią być uciążliwe.

Sterowanie postacią poza walką to jeden ze słabszych elementów w tej grze. Już nawet nie chcę liczyć ile przekleństw pod nosem wypowiadałem kiedy miałem się gdzieś wspiąć lub miałem lawirować w wąskich miejscach (typu wnętrza domów w Novigradzie). Gram na klawiaturze i myszce, choć wiem, że niektórzy korzystają z padów nawet na PCecie - może to jest właśnie problemem, że to sterowanie nie jest tak dokładne w moim przypadku. Nie zmienia to faktu, że gra powinna być również odpowiednio przygotowana pod klawiaturę i myszkę, prawda?

Kolejna rzecz: zapalanie świec. Ktokolwiek wymyślił zapalanie świec chciał zdecydowanie uprzykrzyć ludziom życie. :p W połączeniu z nie do końca dokładnym sterowaniem na klawiaturze, jest to cholernie uciążliwe i nierzadko się zdarza, że zamiast przeszukać coś - zapalam albo gaszę świecę. Frustrujący drobiazg.

Dla niektórych fakt, że Geralt jest Geraltem a nie naszą własną postacią - coś, o czym mówimy w materiale - może być męczące. Dla mnie jednak nie jest to w żaden sposób problemem - jestem wielkim fanem Sapkowskiego od lat i ogromną przyjemność sprawia mi odgrywanie właśnie Geralta znanego mi z książek. W końcu wiedźmin to wiedźmin.

Wiedźmin nie ustrzegł się również questów fedeksowych, choć są one skrzętnie ukryte i jest ich zdecydowanie mniej niż w sztandarowym przykładzie fedeksów - DA: I. Z drugiej jednak strony, nawet te questy mnie tutaj nie znudziły. Nie trafiłem chyba jeszcze na żadnego questa, którego robiłem z nadzieją, że zaraz się skończy, bo wolałbym robić coś ciekawszego w świecie.

No i prawdą jest, że zdarzają się glicze, dwukrotnie nawet musiałem zamykać grę, ponieważ z powodu błędów nie dało się kontynuować rozgrywki. Czy to dużo? Oczywiście, że nie! Nie zmienia to jednak faktu, że gra takich błędów się nie ustrzegła.

Dla mnie osobiście 9,5 dla Wiedźmina jest oceną w pełni zasłużoną. Jest to niesamowicie dobre gra, która po spędzeniu w niej kilkudziesięciu godzin - wcale mnie nie znudziła. Dlaczego nie 10? Bo nie jest to gra idealna. Tak, GOL wystawił choćby Unity ocenę wyższą niż Wiedźminowi w recenzji na PS4, ale należy wziąć pod uwagę, że twórcy zarzekli się wtedy, że gra w dniu premiery będzie poprawiona. Nie stało się tak i było to nauczką, że należy oceny przyznawać ostrożniej i ocenić stan faktyczny. Chwała Redom, że szybko wzięli się do poprawek rzeczy, które kulały w wersjach recenzenckich.

No właśnie - wersje recenzenckie. Studio samo ogłosiło, że recenzje pojawią się na tydzień przed premierą. Jest to równoznaczne z tym, że twórcy wysyłają do oceny produkt, który uważają za skończony i gotowy do zrecenzowania. Żeby nie być gołosłownym: http://www.neogaf.com/forum/showthread.php?t=1035328 Ukłon dla twórców, że zdecydowali się na coś takiego, bo niewiele dużych tytułów jest teraz recenzowanych przed premierą, ale oznacza to, że musieli być przygotowani na to, że jeżeli coś nie gra - zostanie to opisane.

Nie mogę zgodzić się jednak zupełnie z tym, że Wiedźmin powinien dostać wyższą ocenę tylko dlatego, że jest to polska gra. Ocena każdego recenzenta nigdy nie będzie w pełni obiektywna, bo jednak do każdego trafi co innego - ktoś woli bardziej zręcznościowy system walki, kto inny taktyczny, etc. Należy jednak zachować w tym jak najwięcej obiektywizmu, a zawyżanie oceny z powodu "lokalnego patriotyzmu" nie ma nic wspólnego z byciem bezstronnym.

Zresztą, system ocen punktowych ma swoje minusy, które wyszły w tym przypadku. UV ocenił tę grę bardzo dobrze, recenzja nie stroni od pochwał dla tego jak dobrą robotę wykonało studio. Niemniej jednak spora grupa czytelników spojrzała na GOLową ocenę Wiedźmina tylko przez pryzmat liczby widniejącej przy tej recenzji. Trochę szkoda. :)

31.05.2015 12:09
👍
odpowiedz
zanonimizowany579358
105
Senator

Trzeba przyznać rację, Redzi decydując się na wygaśnięcie embarga na tydzień przed premierą zdecydowali się na to by dziennikarze ocenili grę na bazie tego kodu, który im został dostarczony, więc zarzuty, że można było poczekać tak do premiery są bezpodstawne. Jedni przy ocenie końcowej mogli brać poprawkę na to, że te błędy które napotkali prędzej czy później zostaną poprawione, inny oceniali stan faktyczny. Choć też uważam, że należałoby przemyśleć ten system ocen i oceniać gry w sposób jednakowy, by nie zdarzały się więcej takie sytuacje jak z Unity. Trzeba się zdecydować: czy wierzymy w zapewnienia twórców, czy oceniamy grę taką jaka została nam dostarczona. A nie: raz zrobię tak, innym razem tak. Musi być pewna transparentność, bo przez takie szczególiki oceny wystawione poszczególnym grom w porównaniu do innych wydają się z lekka niesprawiedliwe.

Nie mogę zgodzić się jednak zupełnie z tym, że Wiedźmin powinien dostać wyższą ocenę tylko dlatego, że jest to polska gra. Ocena każdego recenzenta nigdy nie będzie w pełni obiektywna, bo jednak do każdego trafi co innego - ktoś woli bardziej zręcznościowy system walki, kto inny taktyczny, etc. Należy jednak zachować w tym jak najwięcej obiektywizmu, a zawyżanie oceny z powodu "lokalnego patriotyzmu" nie ma nic wspólnego z byciem bezstronnym.

Piszesz o obiektywizmie, ale prawda jest taka, że poprzednie Wiedźminy były faworyzowane przez polskie media jak i graczy, aż zanadto. Wysokie oceny, pierwsze miejsce w rankingu czytelników Gry Dekady, czy drugie miejsce we wspólnym TOP 100 RPG, są na to dowodami. Teraz popatrzmy na skalę W1 i W2 oraz W3, które swym rozmachem, dopracowaniem, zawartością, przywiązaniem do szczegółów powala nie tylko poprzednie części, ale i wszystkie gry BioWare i Bethesdy razem wzięte.

Zresztą, system ocen punktowych ma swoje minusy, które wyszły w tym przypadku. UV ocenił tę grę bardzo dobrze, recenzja nie stroni od pochwał dla tego jak dobrą robotę wykonało studio. Niemniej jednak spora grupa czytelników spojrzała na GOLową ocenę Wiedźmina tylko przez pryzmat liczby widniejącej przy tej recenzji. Trochę szkoda. :)

Spojrzała także przez pryzmat Skyrima, któremu UV dał 10. Ale to jest co co pisałem powyżej. Można się zarzekać, że to są całkowicie inne gry, jednak większość elementów składowych jest podobna, a i ilość bugów oraz ich uciążliwość ze względu na otwartą strukturę światów w tychże grach można jakoś porównać. Gdy przeczytałem recenzję Wiedźmina 3 to ocena wydała mi się troszkę zaniżona, no, ale to już zależy jak bardzo dokuczliwe mogły być te błędy i niedopracowania.

31.05.2015 12:14
Irek22
odpowiedz
Irek22
99
Grzeczny już byłem

sebogothic [64]
(The Elder Scrolls V a Wiedźmin 3 - dop. Irek22) większość elementów składowych jest podobna

Których?

31.05.2015 12:24
Elessar90
odpowiedz
Elessar90
53
GRYOnline.pl

GRYOnline.plRedakcja

Ja nie odmawiam Wiedźminom bycia grami z rozmachem, dopracowaniem, świetną zawartością i przywiązaniem do szczegółów - co to to nie! Gier Bethesdy tutaj w ogóle nie biorę pod uwagę w porównaniu, może też dlatego, że nigdy nie byłem aż tak wielkim fanem choćby TESów. BioWare robi gry na zupełnie inną skalę i - wydaje mi się - skupia się na zupełnie innych aspektach przedstawienia świata: makro skala vs mikro skala.

Wiedźmin miał też ten plus, żę gry zostały umiejscowione w świecie z bogatym bagażem książkowym. Redzi świetnie sobie poradzili z wpisaniem w to "dziedzictwo", nie mam zarzutu co do postaci ani świata. Bioware próbuje stworzyć swoje światy - z lepszym albo gorszym skutkiem. O ile Dragon Age to dla mnie takie trochę guilty pleasure, to w serii Mass Effect jestem zakochany. Lubię czasem spędzić czas z historią pełną patosu i zmagań bohatera z przeważającymi siłami.

Jednak nie podejmuję się dyskusji co do tego jak oceniane były poprzednie części przez media. Nie śledziłem prawie w ogóle hype'u w przypadku pierwszego Wiedźmina, a przy drugim tylko pobieżnie. Myślę, że inni koledzy z redakcji będą się tu mogli dokładniej wypowiedzieć. :)

31.05.2015 12:58
odpowiedz
zanonimizowany579358
105
Senator

@Irek22 - Można porównać konstrukcję otwartych światów, interakcję ze światem i NPC, animacje, spójność gry pod względem klimatu, zadania, dialogi i postacie, a kończąc na przywiązaniu do szczegółów i ogólnej jakości wykonania. Dialogi w W3 prezentują się jak dobry serial, ogląda się je z przyjemnością, podczas gdy w Skyrimie służą jedynie za pretekst do otrzymania jeszcze jednego fedeksowego zadania. Oczywiście te gry różnie rozkładają akcenty i wszystko zależy od osobistych preferencji.

31.05.2015 13:34
odpowiedz
poYarenko
31
Pretorianin

@ Elessar90

Ja nie twierdzę, że należy zawyżać notę Wieśkowi bo jest polską grą, ale też nie widzę sensu w tym by oceniać go według surowszej skali niż gry Bethesdy czy BioWare, a tak się właśnie stało. Napisałem przecież,

Do jasnej cholery, skoro wybaczacie większe niedociągnięcia wielkim zagranicznym tytułom, to chyba można przymknąć oko na te parę baboli technicznych z rodzimego studia. Choćby w nagrodę za pasję z jaką podchodzą do swojego dzieła i jak się rozwinęli przez te zaledwie parę lat.

bo skoro w takim Skyrimie masa bugów i gliczy recenzentowi nie przeszkadzała, a później w recenzji polskiego RPG zaniża za to notę, to coś jest chyba nie tak. Dodam tylko, że Bethesda i BioWare siedzą w gatunku RPG od 20 lat, a CDP RED zrobił dopiero 3 grę z jednej serii.

31.05.2015 13:42
Irek22
odpowiedz
Irek22
99
Grzeczny już byłem

sebogothic [67]

To są ogólniki (upatrywać podobieństw między grami w animacjach?), które można odnieść do wielu gier. Moim zdaniem większość (konkretnych, a nie "ogólna jakość wykonania" oraz istotnych, możliwych do wskazania zero-jedynkowo, a nie jakieś animacje czy bardzo subiektywne odczucia co do klimatu) elementów składowych tych gier właśnie nie jest podobna.
Poza tym w drugim zdaniu sam sobie zaprzeczasz, bo zamiast wskazywać podobieństwa między dialogami wskazujesz - całkiem słusznie zresztą - różnice.

31.05.2015 15:25
odpowiedz
zanonimizowany579358
105
Senator

@Irek22 - Moim zdaniem większość (konkretnych, a nie "ogólna jakość wykonania" oraz istotnych, możliwych do wskazania zero-jedynkowo, a nie jakieś animacje czy bardzo subiektywne odczucia co do klimatu) elementów składowych tych gier właśnie nie jest podobna.

Pisałem, iż większość elementów składowych jest podobna (oba to action RPG i jako takie posiadają: świat, fabułę dialogi, system walki, rozwoju postaci), a nie, że ich wykonanie jest podobne. Może źle się wyraziłem i powinienem napisać, że sporo elementów składowych w obu grach jest obecna, więc można je ze sobą porównać.

31.05.2015 15:31
Irek22
odpowiedz
Irek22
99
Grzeczny już byłem

sebogothic [70]

Jeżeli o to ci chodziło od początku, to OK, nie zrozumieliśmy się.

spoiler start

I jeśli miałbym porównywać te elementy, to według mnie Skyrim chyba w każdym z nich wypada gorzej niż Wiedźmin 3.

spoiler stop

31.05.2015 15:38
Elessar90
odpowiedz
Elessar90
53
GRYOnline.pl

GRYOnline.plRedakcja

@poYarenko

Co do tego dlaczego Skyrim dostał taką a nie inną ocenę to już niestety nie odpowiem - tutaj trzeba rozmawiać z recenzentami. :) W mojej ocenie ta gra dostaje 9-tkę, ale też grałem dopiero w Skyrima w edycji kompletnej, z wszystkimi DLC. Obstawiam, że wszystkie bugi zostały już wtedy poprawione.

31.05.2015 18:50
odpowiedz
dzzzyt
27
Chorąży

Co to za nowy prowadzący? Dobrze gada! Polać mu.

01.06.2015 21:00
12dura
odpowiedz
12dura
44
Honk Honk

Szkoda, że wiedźmin poszedł w stronę extremalnego casualostwa bo mogła wyjść gra wszechczasów, a jak dla mnie to wyszedł bubel i nawet 8.5 bym z bólem serca dał. Długo by wymieniać co mi nie pasuje i co zabija tą grę:
-alchemia - dno i wodorosty (pomijając już sam kretyński pomysł autouzupełniania potek i bomb alkoholem), niektóre potiony i bomby są kompletnie niezbalansowane, brak skalowania dmg bomb z ekwipunkiem/levelem sprawia, że jedno uderzenie mieczem zadaje kilkukrotność dmg bomby. Inna sprawa to np czarna krew, czy pamiętacie jak w działała w wyśmienitej jedynce, a jak działa tutaj? Same te błędy psują dla mnie grę totalnie i odbierają jej duszę, bo taktyczny aspekt bomb i większości potionów znika i przygotowywanie się do walki nie ma większego znaczenia. Czego nie kierowali się idealną alchemią z jedynki? Nie wiem, ale to największy błąd jaki mogli popełnić

-loot, kompletnie nie zbalansowany i sprawia wrażenie jakby był z jakiejś taniej słabej gry, wyszystkiego jest zbyt dużo, nawet połowy z tego co zbierzemy nigdy nie użyjemy, loot jest bezużyteczny. Farmienie ziółek nie ma kompletmie żadnego sensu, jak by ich nie było w ogóle to nic by się nie stało bo te śladowe ilości chwastów które trzeba do jednorazowego wykonania potki można kupić za grosze u kupców. Kolejny cios w plecy dla immersji i klimatu.

-walka z potworami jest słaba głównie z powodu alchemii, ale też ai jest ułomne, potworki atakowane w jaskiniach wbiegają w ściany, uciekają bez powodu, zachowują się idiotycznie. Wiele z nich można pokonać zakładając im wiecznego stuna naparzając LPM, niski poziom trudności walki nawet na najtrudniejszym poziomie.

W skrócie jak wyjdą dobrze zbalansowane mody na alchemię, walkę i system craftingu/lootu (albo będzie mniej surowców, albo droższe schematy) to gra będzie dobra, a jak na razie to dla mnie kit i na pewno gorsza od inkwizycji.

@edit
I jeszcze streasznie mi brakuje czegoś takiego jak random encountery z potworami w rolo głównej, jakaś bruxa próbuje zwieść chłopa, jakiś garkian czy katakan wałęsa się nocą po wiosce. W ogóle mało spotykam innych potworów noż nekkery endriagi utopce czy ghoule, ani raz nie natknąłem się na wampira podróżując nocą, a szkoda.

02.06.2015 13:17
Adrianun
odpowiedz
Adrianun
115
Senator

Chociaż nie miałem jeszcze przyjemności grać w żadną z tych gier, to wydaje mi się, że bardziej przypadają mi do gustu wybory z Wiedźmina. Jeśli podejmując decyzję w Inquisition mamy świadomość swoich konsekwencji, to tak naprawdę podświadomie możemy wybrać opcję, która jest dla nas bardziej korzystna. Natomiast w Wiedźminie, nie mając pojęcia o tym jak nasz wybór wpłynie na dalsze losy, mamy określoną sytuację i wybieramy opcję, która wydaje nam się najlepsza w danym momencie (podany przez was przykład związanego gościa jest idealny - pomagamy mu bo go zostawili na pewną śmierć, a tego że potem złupi jakąś wieś już wiedzieć nie możemy...). Uważam, że są to po prostu wybory bardziej ludzkie! :)

03.06.2015 16:53
odpowiedz
vattghern2310
7
Legionista

Wiedźmin został wykreowany przez A. Sapkowskiego i gracz ma ograniczoną ilość kreacji. Nie można pod tym względem porównywać Geralta do bohaterów z DA, gdzie tam każdą z postaci w większości kreuje gracz.

05.06.2015 16:29
Palles
odpowiedz
Palles
104
Pretorianin

Mnie wprost rozwaliło, jak upokorzyłem jednego z zakonników Kościoła Świętego Ognia w Novigradzie, a po dość długim czasie trzech bandziorów próbowało "przesłać pozdrowienia" :D Jak dla mnie to rewelacja :D

18.06.2015 01:02
odpowiedz
sucharzewski
28
Centurion

Mi, jako fanowi sagi podoba się to w jaki sposob redzi podeszli do wyborów w Wiedźminie 3.

20.06.2015 12:33
T20
odpowiedz
T20
58
Pretorianin

Inkwizycja niby daje całą masę wyborów z poprzednich części i wszystko potem fajnie wplata się w całość rozgrywki, ale to wszystko jest dość szczątkowe. Dalej już tylko wybieramy jak ma wyglądać bitwa z określonym przeciwnikiem i czy mamy jakąś moc czy jej nie mamy.
Ogólnie to decyzje są bo są, ale szału nie ma.
W wiedźminie za to nie ma jako takich importów z poprzednich części i nic tam prawie nie ma znaczenia co robiliśmy wcześniej, ale za to w całej rozgrywce bardzo dużo tworzy sam gracz.
Tam pomożemy komuś to da nam nagrodę, tam nas chwalą za ubicie potworów, a jeszcze w innym miejscu pomożemy czarodziejom to ktoś inny spłonie na stosie, a co za tym idzie Zoltan nie będzie mógł zrobić czegoś o co go potem poprosimy. Wszystko ma jakiś sens, a w Inkwizycji jesteśmy po stronie templariuszy to chodzą sobie w około i dla odmiany zabijamy magów. Tyle w zasadzie.

05.07.2015 17:26
odpowiedz
Proforma
23
Chorąży

W Wiedźminie jesteśmy Geraltem więc ilość wyboru decyzji jest wystarczająca. Nie wiem po co ta dyskusja

24.07.2015 23:27
odpowiedz
zanonimizowany994511
41
Pretorianin

Ja bym wiedzmina nie porównywał do mortal kombat bo to zupełnie inne gatunki gier

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
więcej

Popularne na tvgry.pl

Gra, w którą całe życie grasz źle
10:08
33054678

Gra, w którą całe życie grasz źle

424 218 wyświetleń 15 sierpnia 2019

Najdziwniejsze pytania, jakie gracze wpisują w Google
14:20
29975313

Najdziwniejsze pytania, jakie gracze wpisują w Google

452 299 wyświetleń 11 sierpnia 2019

Dlaczego ludzie naprawdę nie znoszą wiedźminów
12:17
23031764

Dlaczego ludzie naprawdę nie znoszą wiedźminów

280 810 wyświetleń 11 sierpnia 2019

7 największych map, które stworzono do Minecrafta
11:18
21312494

7 największych map, które stworzono do Minecrafta

8 659 wyświetleń 17 sierpnia 2019