tvgry.pl Najnowsze Tematy Zwiastuny gier Zwiastuny filmów Współpraca
Standard
Premium HD

Posiadając Abonament Premium wyłączysz reklamy i pomożesz nam tworzyć nowe filmy.

Pierwszy Wiedźmin 10 lat później - co zagrało, a co nie?

6 050 wyświetleń 25 stycznia 2017

Robimy interes?

Jak się trzyma Wiedźmin? Okazuje się, że całkiem całkiem. W 2007 roku seria rozpoczęła się na dobre, choć nie bez problemów. Ekipie z CD Projektu udało się stworzyć ciekawą opowieść na bazie nieco kulejącej technologii i mimo, że dzisiaj gameplay razi swoją prostotą, klimat wciąż się broni.

Komentarze Czytelników (79)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
26.01.2017 13:34
2
odpowiedz
gutosaw
27
Legionista

W pierwszym Wiedźminie warto pochwalić system rozwoju postaci, który jest bardzo przyjemny, dość oryginalny i nadzwyczaj logiczny (biorąc pod uwagę realia gier komputerowych). Alchemia też była wykonana bardzo dobrze. Ta gra jest też przykładem, że rzucanie się na siłę w "otwarte światy" nie zawsze ma sens. Klimat, a co za tym idzie, gra zyskuje na tej zamkniętej przestrzeni. Od pierwszej części wiele się zmieniło, ale całą trylogię oceniam bardzo wysoko.

26.01.2017 14:28
odpowiedz
Tweety32
90
Konsul

Co Ty tak wstajesz ostatnio na wejściu ujęcia? :D

26.01.2017 14:41
1
odpowiedz
madnomad
6
Junior

Ostatnio wreszcie zmieniłem komputer na taki, który uciągnie Wiedźmina 2 i 3... i zabrałem się za Wiedźmina 1. Zaczynałem wcześniej pierwszą część dwa razy, ale nie wyszedłem poza drugi rozdział (z przyczyn losowych, nie dlatego że się od tego tytułu odbijałem). Teraz stwierdziłem, że to ostania okazja, bo jak zagram w dwójkę i trójkę to już już pewnie jedynki nie ruszę, poza tym chronologia zobowiązuje. I muszę powiedzieć - gra się świetnie. Problem długich loadingów przy dyskach SSD odpada a grafika nie boli - może poza powtarzającymi się modelami postaci i zbyt kontrastującą pogodą pomiędzy lokacjami, które są teoretycznie kilka metrów od siebie (przy przejściu przez bramę Wyzimy Klasztornej i Handlowej). Dzięki podziałowi na rozdziały fabuła nie rozłazi się i ma wyrazistą narrację. Wybory mają wyraźnie naznaczone i istotne konsekwencje, przez co gra się uważnie, a nie przeklikuje przez dialogi. Walka... no cóż... jest mało angażująca, ale na razie nie widziałem, jak rozwiązano ją w dwóch kolejnych częściach, więc nie razi. Reasumując - to po 10 latach nadal świetna gra.

26.01.2017 14:44
odpowiedz
Zdzichsiu
72
Ziemniak

Trudno mi porównać, ocenić i uporządkować wszystkie Wiedźminy w kolejności od najlepszej do najgorszej części, bo każda odsłona jest nastawiona na zupełnie inny typ rozgrywki. W ogólnym rozrachunku jednak część pierwsza ma wiele elementów, które zostały zrobione lepiej, niż w trójce. Taki Dziki Gon nie ma "tego czegoś", co w sumie ciężko na dobrą sprawę opisać i zależy jedynie od preferencji gracza. I nie mówię, że jedynka jest najlepsza. Jednak to z nią wiążę najprzyjemniejsze wspomnienia.

26.01.2017 15:22
odpowiedz
4 odpowiedzi
Sir Xan
90
Legend

Jeśli chodzi o Wiedźmin 1...

Plusy:
- GERALT I FABUŁA!
- KLIMAT!
- Wybory i konsekwencji
- Ciekawe lokacji do zwiedzanie i sekrety
- Dobra grafika i styl artystyczny
- Ciekawe questy
- Rozwój postaci i alchemia
- Grywalność
- Długość gry (umiarkowany)
- Fanowskie misje (więcej przygody!)

Minusy:
- System walki
- Kamera W3 jest dużo lepszy od W1
- Dobra grafika, ale odczuwalna słabsza od W3

Dla mnie, wszystkie części Wiedźmin 1-3 są najlepsze i niepowtarzalne. Każda część ma swoje plusy i minusy. Bardzo się cieszę, że te gry wyszli na światło dzienne. Tyle w temacie.

26.01.2017 16:26
1
odpowiedz
1 odpowiedź
TobiAlex
132
Legend

Przecież jak wychodził Wiedźmin 1 to ty (autor filmu) miałeś z 10 lat. LOL

26.01.2017 16:28
odpowiedz
5 odpowiedzi
zanonimizowany1101535
23
Generał

Slabe to, drewno na poziomie Gothikow. Jak ktos jest masochista i lubi korytarzowe gry to od biedy mozna zagrac.
Dwojka byla ciut lepsza, dupy nie urywala, ale warto zobaczyc przeskok jakosciowy. Korytarz jakby szerszy, historia chyba tez lepsza.
Trojka zdecydowanie najlepsza z serii, calkiem przyjemna gra Skyrimopodobna (otwarty swiat), ale mechanika troche niedomaga. Mimo to solidniejszy produkt, zdecydowana czolowka drugiej ligi. Mozna pograc.
Jeszcze kilka gier, doswiadczenia i moze CDPR w koncu zrobi rpga, ktory bedzie godzien stanac w szranki z najlepszymi grami Obsidianu czy Bethesdy.

26.01.2017 16:45
😜
odpowiedz
zanonimizowany965642
20
Centurion

Klimat i muzyka robią swoje ale nie skończyłem gry bo miałem bug chyba z jakimś golemem :|
Do dzisiaj leży tyle lat pudełko Wiedźmin: Edycja Rozszerzona w idealnym stanie

26.01.2017 17:00
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Irek22
93
Grzeczny już byłem

Jeżeli chodzi o powtarzalność modeli, to z całej serii najlepiej wypada pod tym względem Wiedźmin 2 - chyba nie ma przypadku, by jakaś pierwszo- lub drugoplanowa postać miała powtarzający się model, a - jeśli w ogóle są (Cecil Burdon lub Skalen Burdon?) - na pewno nie rzuca się to w oczy.

Pewnie, w pierwszym Wiedźminie powtarzają się modele (Dziadek; Vincent Meiss), ale jednak najbardziej widoczne jest to w "trójce". I choć generalnie powtarzające się modele mi nie przeszkadzają i z przymrużeniem oka patrzyłem na to, co na ten temat napisał w recenzji Wiedźmina 3 U.V. Impaler, to jednak gdy sam zagrałem, niejednokrotnie łapałem się na tym, że mruczałem pod nosem coś w stylu: "Kur*a, naprawdę nie mogli zrobić dla tej postaci osobnego modelu?! Naprawdę w tak nahajpowanej grze poszli na taką łatwiznę?! Nawet innej fryzury, innego koloru włosów jemu/jej nie dali!".

26.01.2017 19:54
odpowiedz
2 odpowiedzi
Nefrydia
7
Junior

A na tym silniku przez przypadek nie był tworzony również Mortyr ?

26.01.2017 20:08
odpowiedz
yadin
102
Legend

Klimat może był, ale technicznie to prehistoria. Dziś już tak nie robi się gier. Nie da się też w to grać.

26.01.2017 21:12
odpowiedz
ajax34
48
Porucznik

Dwa razy podchodziłem i odpadłem, choć chętnie bym ją jakoś przeszedł. Wiem, że ktoś z redakcji miał tak samo jak ja. Kwiściu?

26.01.2017 21:20
odpowiedz
sonn
24
Pretorianin

Ale czas poleciał, jeszcze nie tak dawno grałem w to w ogólniaku, super gierka naprawdę świetnie, że udało się coś takiego w Polsce stworzyć. Tylko pogratulować takiego debiutu.

26.01.2017 21:54
👍
odpowiedz
wonsiaty
23
Chorąży

Cóż można dodać...?"this is the best game ever" heh a to tylko wycięte 30% pierwotnej zawartości.

27.01.2017 01:23
1
odpowiedz
Nuker
22
Chorąży

Jak dla mnie jest tak

Wiedźmin 3 > Wiedźmin 1 >>>>> Wiedźmin 2

Pierwszą i trzecią część z innych powodów, poprzez różne czynniki pokochałem, są to dwie genialne gry, z wadami mimo tego te wady schodzą na drugi plan bo pozytywne aspekty gry przygniatają te negatywne, nie zostawiając z nich prawie nic.

Wiedźmin 2 jest zdecydowanie najsłabszą częścią dla mnie, mimo tego że sporo słabszy od trójki czy jedynki to jednak wciąż jest to dobra gra, po prostu ta część nie wywarła na mnie takiego wrażenia, emocji i nie dała mi takiej frajdy i satysfakcji z grania jak część pierwsza oraz trzecia.

A ten mini-hejcik na Wiedźmina 3, czasem mi się wydaje że bierze się stąd że czym gra jest bardziej kochana przez "ogół" graczy, wychwalana przez prawie wszystkich, to pokazuje się wtedy mała grupka osób która się radykalizuje przeciw takim produkcjom, chcąc w ten sposób pokazać swoją elitarność i odmienność od "ogółu" wyolbrzymiając wady danej produkcji. Wiedźmin 3 nie jest wyjątkiem, a raczej potwierdzeniem reguły, a w praktycznie każdym przypadku można zaobserwować podobne wyniki.

post wyedytowany przez Nuker 2017-01-27 01:25:23
27.01.2017 01:58
2
odpowiedz
kotonikk
68
Wśród horyzontów

Geraltowi z jedynki jest najbliżej do bycia tym wiedźminem którego stworzył Sapkowski, i to też jest duża siła tej gry. Lubię Geraltów z ZK i DG, ale to już są bardziej tacy everymani z którymi popijesz, pożartujesz, a jak trzeba to i polatasz za dziewczynami czy spuścisz łomot kolesiom na dożynkach. Owszem, w jedynce Geralt też białogłowom nie odpuszczał, ale był tym cynikiem z zakazanym ryjem, którego nie lubili praktycznie wszyscy, bo bali się go. Potem niby też coś do niego mają, ale i tak na koniec Geralt okazuje się remedium na wszystkie problemy i wszyscy poklepują go po plecach.
Kacper mimo brodziszcza nadal potrafi zrobić dobry materiał i celnie wypunktować co trzeba ;)

27.01.2017 07:53
👍
odpowiedz
zanonimizowany809
160
Legend

Wiedzmin 1 był dla mnie najlepszą z części. Najlepsze dialogi najlepszy system walki, najfajniejsza fabuła.

27.01.2017 10:09
odpowiedz
alchemiakr
34
Konsul

Miałem cztery podejścia do tej gry, za każdy razem przechodziłem coraz to dalej ale nie dałem rady tego ukończyć aż w końcu uświadomiłem sobie, że gra jest tak drętwa i toporna, że te jej wysokie oceny były podyktowane całym hypem zarówno przed jak i po premierze tytułu.
MOIM ZDANIEM gra zasługuje gdzieś na 5/10 może 6 punktów.

27.01.2017 12:14
👍
odpowiedz
przemas478
102
Senator

Moja ulubiona część trylogii. W późniejszych częściach nie czułem już tej niewytłumaczalnej ,,magii''.

27.01.2017 15:14
odpowiedz
5 odpowiedzi
satanley77
23
Centurion

Jeżeli ktoś nigdy nie grał w żadne RPG i w momencie premiery W1 miał nie więcej niż 15 lat, to jeszcze jestem w stanie zrozumieć zachwyty nad tą grą. W innym przypadku po prostu szkoda strzępić ryja. Nie jest to na pewno produkcja zła i na pewno był to jakiś tam kamień milowy dla polskich twórców gier, nie mniej przeszedłem pierwszego Wiedźmina raz i nigdy nie miałem chęci na powrót. Takie typowe 7/10, "ujdzie".Toporne to, brzydkie, z bardzo ubogą mechaniką i kretyńskim systemem walki (quick time event z jednym przyciskiem). Całość ratuje świetny klimat, niejednoznaczne wybory moralne i znośna historia, a także całkiem przyjemna alchemia. Do tego jakoś to działało, błędów zbyt wielu nie uświadczyłem. Poza jednym, gdy twórcom zachciało się zrobić grę akcji na silniku Neverwintera i trzeba było przebiec pod jakimś zawalającym się korytarzem - skrypt się źle załączył, a ja nie ginąc zostałem ze złej strony korytarza, po czym odruchowo zapisałem grę... Dobra godzina w plecy. Fabularnie jak wspomniałem było ok, ale historia wydawała się na siłę wydłużona. Wiedźmin 2 (koszmarny pod względem mechaniki) bardziej mi się podobał na tym polu. No i co tu kryć, trójka jest zdecydowanie najlepszą grą z trylogii. Daleki jestem od stwierdzeń, że W3 jest najlepszym RPG w historii (głównie dlatego, że RPG z niego taki sobie), ale jest naprawdę świetną grą jako całość i tu upatruję wartość poprzedniczek: dały odpowiednie podwaliny. Inna sprawa, że już chętniej włączę pierwszego Neverwintera, niż stworzoną na jego silniku grę o Geralcie.
Innymi słowy raczej zgadzam się z materiałem powyżej, nie zgadzam się z określaniem tego tytułu jako arcydzieła, czy też nawet bardzo dobrej gry.

ps. Zapomniałem o muzyce, którą Kacper tak zachwalał. Dla mnie była może nie tyle słaba, co zacofana względem reszty świata. Szczególnie jak wjeżdżała jakaś elektronika rodem z lat 90 https://www.youtube.com/watch?v=wU-UBWAA5Us. Z jednej strony klimat był przez to osobliwy, ale cieszy mnie jednak kierunek jaki obrano przy kolejnych odsłonach...

post wyedytowany przez satanley77 2017-01-27 15:19:31
27.01.2017 16:38
odpowiedz
zanonimizowany1074990
29
Generał

Pamiętam, że świetną sprawą był sam fakt ukazania się gry w oparciu o wiedźmińską sagę i to jeszcze tak udanej. Z rozgrywki najmilej wspominam całościowy klimat rozdziału wiejskiego. Perełka i mały majstersztyk sam w sobie. Poza tym - dobrze zarysowane charakterologicznie postacie i soczyste, ani drętwe, ani naiwne, wiarygodne dialogi (choć w W1 jeszcze pisane trochę z klęczek, za dużo mniej lub bardziej dosłownych cytatów z Sapkowskiego, acz na złe to nie wyszło). To z uwagi na nie w znacznej mierze chciało się pchać fabułę do przodu. Do dziś to rzadkość. Wrażenie było bardzo pozytywne.

post wyedytowany przez zanonimizowany1074990 2017-01-27 16:43:22
27.01.2017 17:04
odpowiedz
Drabi9
18
Legionista

@up jak pierwszy raz grałem w W1 też zachwycałem się nad wioską Odmęty. Ale za drugim razem strasznie mi zbrzydła przez ograniczenia na polach. Brak skakania bardzo bolał. Szkoda że pola nie zostały zrobione tak jak w Two Worlds II. Tam to dopiero był klimat!
Brak skakania boli też na bagnach :(

27.01.2017 21:55
😊
odpowiedz
Tupolew
23
Legionista

Ta gra faktycznie dała dużo klimatu.

27.01.2017 22:32
1
odpowiedz
4 odpowiedzi
zanonimizowany813590
57
Generał

Pewnie to nostalgia. Cholera, 10 lat robi swoje. Miałem ledwie paręnaście lat, kiedy w to grałem pierwszy raz. W sumie grałem koło... 12 razy?
I tak, to ta nostalgia upiększyła tę grę w moich oczach do rangi czegoś, co już nigdy nie zostanie przebite. Tak naprawdę w tej grze nie powalała fabuła, postaci (z wyjątkiem kilku), mechanika. Ale ten klimat, ta muzyka połączona ze specyficzną, z dzisiejszego punktu widzenia rażącą grafiką. Coś niesamowitego.

post wyedytowany przez zanonimizowany813590 2017-01-27 22:32:50
28.01.2017 01:57
odpowiedz
DePovskY
8
Legionista

Tak, pierwsza część Wiedźmina była naprawdę świetna. Bardzo ciągająca fabuła oraz klimat. Do tego dość długa fabuła i całkiem fajny system rozwijania postaci, czego chcieć więcej?

28.01.2017 18:41
odpowiedz
1 odpowiedź
PortalGta
52
Generał

Moim zdaniem intro i outro Wiedźmina to apogeum umiejętności Bagińskiego w animacji komputerowej.

28.01.2017 20:37
odpowiedz
1 odpowiedź
LooKAS
133
Konsul

wiedźmina kupiłem w dniu premiery. Pograłem i nie ukończyłem. Zrobiłem to chyba 6 lat później i bawiłem się świetnie, pełen emocji i nabuzowany chęcią grania włączyłem dwójkę. No, i znowu utknąłem zaraz na początku - bo klimat zmienił się diametralnie, bo to co spodobało mi się w jedynce w dwójce już zostało zmienione. Po 2latach dokończyłem dwójkę, ale pod koniec to już trochę na siłę żeby poznać historię i mieć sejwa do 3. Tak, trójka po wyjściu z pierwszej lokacji poszła w odstawkę :) Coś w tych grach jest takiego, że muszę wpaść w cug i załapać klimat wtedy gram aż nie ukończę. Nie lubiłem żadnej z części włączać na chwilę, wg mnie wymagały dużej ilości czasu i zaangażowania a o to w moim wieku coraz trudniej.

28.01.2017 20:58
odpowiedz
VanDust
68
Konsul

Geralt w jedynce przypomina mi aktora Sam`a Neil`a :) Takie było moje pierwsze skojarzenie.

post wyedytowany przez VanDust 2017-01-28 20:59:16
28.01.2017 21:06
odpowiedz
VanDust
68
Konsul

Chciałbym REMASTERA Wiedźmina 1 na silniku trójki. Oczywiście ,miło by było,jeśli pogmeraliby z questami,gdzie lata się tam i nazot ;) . Ale nawet gdyby tego nie zrobili, to łyknąłbym jak pelikan takiego odświeżonego Geralta. Pierwszy Wiedźmin miał wspaniałą fabułę i klimat - one są potężnym atutem tej gry - ale walka....walka to dla mnie porażka(te fikołki,podskoki i takie tam...) . Wiem , że inni się ze mną nie zgodzą i gra jako całość podobała im się..ale moje zdanie jest takie. Po to chyba jest to forum - do wyrażania opinii :)

post wyedytowany przez VanDust 2017-01-28 21:07:01
21.02.2017 09:15
😉
odpowiedz
Adrianun
113
Senator

Fajne rozłożenie Wiedźmina na czynniki pierwsze!

post wyedytowany przez Adrianun 2017-02-21 09:15:57
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
więcej

Popularne na tvgry.pl

Minecraft 10 lat później
15:58
19188329

Minecraft 10 lat później

6 818 wyświetleń 11 lutego 2019

Gdyby twoim sąsiadem był Adolf Hitler
13:00
14736212

Gdyby twoim sąsiadem był Adolf Hitler

6 661 wyświetleń 13 lutego 2019

7 błędów, bez których gry byłyby gorsze
12:34
14448374

7 błędów, bez których gry byłyby gorsze

12 262 wyświetlenia 11 lutego 2019

Oto najgorszy Far Cry od lat
21:57
13240451

Oto najgorszy Far Cry od lat

1 425 wyświetleń 15 lutego 2019