tvgry.pl Najnowsze Tematy Zwiastuny gier Zwiastuny filmów Współpraca
Standard
Premium HD

Posiadając Abonament Premium wyłączysz reklamy i pomożesz nam tworzyć nowe filmy.

Symulatory zabijania - czy gry uczą nas mordować?

1 973 wyświetlenia 30 października 2016

Wirtualna przemoc kontra prawdziwe życie

Hatred, Postal, Manhunt, Yandere Simulator - to skrajne przypadki tzw. "symulatorów zabijania", ale czy gry w ogóle nie są oparte niemal tylko na przemocy? Czy ta wirtualna przemoc może z nas zrobić morderców?

Komentarze Czytelników (26)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
30.10.2016 12:15
k8vt800
👍
1
k8vt800
76
Pretorianin

Świetny materiał!

30.10.2016 12:18
DanuelX
1
odpowiedz
DanuelX
82
Kopalny

meh clickbait.

30.10.2016 12:29
ajax34
3
odpowiedz
ajax34
53
Porucznik

Agresję gracza wzbudza wygląd gier, DLC, dodatki, pocięte gry, stugigiowe patche, buble i inne Mafie 3, a nie same zabojstwa w grach.

30.10.2016 12:39
RaQman
👍
1
odpowiedz
RaQman
88
We know

Dobry materiał... Grzesiu jak zwykle podszedł do sprawy profesjonalnie, twój głos jest jak najbardziej ok.

30.10.2016 13:09
odpowiedz
zanonimizowany740676
69
Legend

Gorszy od Jordana. A jak wspomni kolejny raz bf'a to wylaczam.

30.10.2016 13:16
1
odpowiedz
ogrodov
32
Centurion

Co wzbudza agresję gracza? Kiepska kondycja rynku gier wideo, poprawność polityczna w grach, cenzura, casualowość produkcji.
Co wzbudza agresję i potrzebę mordowania u człowieka? Oczywiście instynkt, jesteśmy w końcu drapieżnikami, gry nie mają tutaj wiele do rzeczy. Ba, brutalne gry (które uwielbiam) są wentylem bezpieczeństwa, pozwalają upuścić parę z nabuzowanej głowy, żądnej krwi. Krótki przykład, jeśli w grze występują karabiny, noże, siekiery itp. narzędzia robiące krzywdę, a w grze, czy filmie nie uświadczymy krwi (cenzura), to mózg dochodzi do wniosku, że coś tutaj nie gra, czegoś brakuje, coś jest nie tak. Czy to chore? Wręcz przeciwnie, naturalne.

30.10.2016 16:30
odpowiedz
2 odpowiedzi
jaalboja
35
Generał

strasznie ciezko sie tego słucha.

Probojesz powiedziec: popatrzcie kiedys tez uczono dzieci przemocy, gry nie sa złe.

Nie sa złe? Są. Oczywiscie ze są.

To ze pograsz w grze nie znaczy ze bedziesz samcem alfa itd.

Kiedys dzieci bawiły sie zabawkami, dzis biegaja w wieku 12 lat w wirtualnym swiecie i strzelaja. Normalne? Nie.

I tyle. uczy sie dzieci przemocy. Bo nawet jesli w sredniowieczu widziały mordy to były takie czasy, nie miały innej opcji. A teraz wychowywane są w otoczeniu przemocy.

Strasznie zakłamany jestes w tym co mowisz. probojesz uzasadnic przemoc w grach bo ona zawsze byla gdzies tam. Bo sredniowiecze było gorsze. bo policja moze bic.

Myslalem ze jestes bardziej rozumny. Pomyliłem sie.

I tysiace trupó z call of duty nie przygotuje cie do wojny? Oczywiscie ze nie. Bo na wojnie sie nie zrespawnuje twoj kolega z grupy.

30.10.2016 20:22
6
GoliatE52
22
Centurion

1. Normalne, zabaweczki zamieniono na gry, co za różnica.
2. Przemoc była, jest i będzie, choćbyś się ugryzł w żyć tego nie zmienisz, to ludzie muszą się zmienić.
3. Co do tych trupów i tej wojny- powiedział to samo, ty po nim powtarzasz.

04.11.2016 10:48
Anomandaris
7
Legionista

Strasznie niespójna wypowiedź... To gry są odpowiedzialne za propagowanie przemocy, czy rodzice, którzy nie kontrolują w co grają ich dzieci? Jak mój ojciec zobaczył, że gram w Postala (dostałem od kolegi) w gimnazjum, to wyrzucił płytę do śmieci... Problem leży nie w tym, że jest tyle przemocy dookoła, tylko w tym, że nikt dzieciom nie wyjaśnia, że to jest złe.

30.10.2016 22:24
bisfhcrew
3
odpowiedz
bisfhcrew
113
oversteer

Najbardziej agresywni to są ludzie z rodzin patologicznych. A taki plebs w gry nie gra, bo to dla nich za droga zabawa.

31.10.2016 00:24
Gorn221
2
odpowiedz
Gorn221
52
Łowca Demonów

Grało się w GTA w wieku 7 lat i się jest normalnym, więc te gadki o złym wpływie gier to brednie.

31.10.2016 06:20
odpowiedz
zanonimizowany579358
105
Senator

Co to za cheaty w BF1? Jakieś widzenie przez ściany...

31.10.2016 08:04
cswthomas93pl
😃
3
odpowiedz
1 odpowiedź
cswthomas93pl
81
Legend

Na Postalu się wychowałem, a nie chodzę ulicami z łopatą i rozpiętym rozporkiem.

06.11.2016 18:45
matmafan
matmafan
118
Altair ibn al-Ahad

Postal przechodzilem go z 7 razy, dobra gierka :-)

31.10.2016 09:31
giermuś1972
odpowiedz
giermuś1972
82
Ultra_Violence

Evil Dead 2 <3
PS. Dziękuję za przypomnienie jak paskudny jest nowy Berserk.

31.10.2016 10:27
odpowiedz
UbaBuba
89
Generał

Mortal Kombat w czasie premiery byl jedna z bardziej brutalnych i realistycznych gier. Przyciagalo to mlode osoby i dzieci jak cukier mrowki. ;p

31.10.2016 15:02
przemo89p
odpowiedz
przemo89p
80
Pretorianin

ja również pamiętam te czasy kiedy w dzieciństwie chodziło się na automaty i robiło się fatale w MK - wszyscy się bardzo tym jaraliśmy- do dziś gram w gry i mam się dobrze :)

31.10.2016 15:53
1
odpowiedz
Persecuted
87
Senator

Nasz mózg dosyć trudno jest oszukać, toteż wirtualna (albo szerzej: udawana) przemoc nijak ma się do tej prawdziwej.

Osobiście nie mam żadnych problemów z doświadczaniem brutalnych (nawet naturalistycznych) gier czy filmów. Wydłubywanie ofiarom oczu w Manhuncie czy sceny patroszenia wnętrzności w serii filmów "Piła", nie robią na mnie najmniejszego wrażenia. Przez moment zdawało mi się nawet, że może faktycznie jestem odrobinę zdehumanizowany przez obcowanie z takimi produkcjami, ale do czasu...

Z racji wykonywanego zawodu musiałem kiedyś zapoznać się z fotografiami "z miejsca zdarzenia". Były na nich zwłoki 15 letniej dziewczyny, która popełniła samobójstwo (wieszając się na pasku od spodni). Ciało było pozbawione jakichkolwiek ran czy zewnętrznych obrażeń, widać było jedynie nienaturalnie bladą twarz, siny pas odciśnięty na szyi i przerażająco nieludzkie, zamglone oczy. Efekt? Dość powiedzieć, że było to kilka lat temu, a ja ciągle mam w pamięci ten widok. Wtedy właśnie pierwszy raz w życiu zobaczyłem prawdziwe zwłoki. Co prawda tylko na zdjęciu, ale było to dla mnie na prawdę traumatyczne przeżycie.

Rzeczywistość to jedno, a gry to drugie. Moim zdaniem - tak jak powiedziano na filmie - dzisiejsi ludzie są bardziej humanitarni i przeciwni przemocy niż kiedykolwiek wcześniej. Myślę, że spektakle pokroju krwawych walk gladiatorów na arenach czy publicznych kaźni z udziałem kata i wymyślnych narzędzi tortur, spotkałyby się z ostrą krytyką, oburzeniem i niechęcią.

post wyedytowany przez Persecuted 2016-10-31 16:31:36
31.10.2016 16:23
odpowiedz
zanonimizowany1201123
2
Centurion

Jest tu ktoś po psychologii lub psychiatrii żeby szerzej temat omówić ?

31.10.2016 16:30
Barthez x
😉
odpowiedz
Barthez x
152
vel barth89

Trup bartha88? Chciałeś powiedzieć: bartha89 ;)

31.10.2016 17:05
odpowiedz
parooweu
18
Legionista

Bardzo podoba mi się ta forma programu, te przemyślenia (sensowne) połączone z cytatami z ludzi niekoniecznie związanych z grami i wyciągami z badań brzmią bardzo przekonująco. Oby tak dalej!

01.11.2016 03:30
Cobrasss
odpowiedz
Cobrasss
140
Senator

To ja spytam czy symulator wyścigów samochodowych zrobi ze mnie takiego Roberta Kubicę, Bo prawdziwego samochodu nigdy nie prowadziłem tym bardziej wyścigowego.

01.11.2016 04:52
claudespeed18
1
odpowiedz
claudespeed18
146
error

Ja uwielbiam kraść w grach. Kradnę wszystko co się da. Bo to wszystko zostało zrobione 'dla gracza' i należy się właśnie mnie a nie tępemu NPC, który tego nie używa. W normalnym życiu za to kradzieżą się brzydzę i nie uznaję.

02.11.2016 14:17
sirdzodzo
👍
odpowiedz
sirdzodzo
19
Operator

Ciekawy moralnie temat. - fajnie.
Tak, grając w te gry wchodzimy w postać 'wojownika', zabijamy na niby, głaszczemy naszą wewnętrzną potrzebę zabijania(naturalną?), by móc spokojnie żyć z tą potrzebą uśpioną.

To co będzie jeśli gier zabraknie? - kiedy nastąpi scenariusz podobny do cudownej fabuły Callofduty - gdzie raczej nie gramy a staramy się przeżyć. Czy nie będzie nam łatwiej poderżnąć gardła sąsiadowi jęśli widzieliśmy to setki razy?

Zabijanie siebie nawzajem nie jest naturalne - jest zwierzęce i tacy też są 'wojownicy'. Takie jest moje nieateistyczne podejście do tego tematu. Na prawdę jestem ciekaw i czekam na Twoje uzasadnienie w następnym materiale

02.11.2016 14:23
maxan
😁
odpowiedz
maxan
66
Pretorianin

Oczywiście że TAK. Po kilku godzinach z GTA V mam ochotę wyjść na ulicę i wymordować wszystkich którzy pojawią się w moim polu widzenia...

14.11.2016 17:13
Adrianun
odpowiedz
Adrianun
115
Senator

Wirtualna przemoc nie może z nas zrobić morderców, chociaż zawsze są skrajne przypadki...

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
więcej

Popularne na tvgry.pl

Sekrety gier, których nikt nie miał odkryć
9:27
14608266

Sekrety gier, których nikt nie miał odkryć

350 382 wyświetlenia 15 lipca 2019

Kiedy graczowi WYDAJE SIĘ, że jest geniuszem
12:56
12501130

Kiedy graczowi WYDAJE SIĘ, że jest geniuszem

242 wyświetlenia 23 lipca 2019

10 gier, w których każdy przeciwnik jest BOSSEM
12:00
11954148

10 gier, w których każdy przeciwnik jest BOSSEM

216 443 wyświetlenia 18 lipca 2019

Jak skończył się szał na wyprzedaże Steama
9:34
11885205

Jak skończył się szał na wyprzedaże Steama

231 548 wyświetleń 15 lipca 2019