tvgry.pl Najnowsze Tematy Zwiastuny gier Zwiastuny filmów Współpraca
Standard
Premium HD

Posiadając Abonament Premium wyłączysz reklamy i pomożesz nam tworzyć nowe filmy.

Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy - recenzja filmu

2 740 wyświetleń 18 grudnia 2015

Jest Moc!

Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy to siódma odsłona najpopularniejszej filmowej sagi. Po gorzkim przyjęciu trylogii preqeli, twórcy Przebudzenia Mocy stanęli przed trudnym zadaniem. Czy mu podołali?

Komentarze Czytelników (50)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
18.12.2015 18:47
odpowiedz
BlowUP
43
Pretorianin

Fajna recenzja !

18.12.2015 19:08
odpowiedz
yeeehaaaw
7
Konsul

Jutro jadę do kina, także zobaczymy.

18.12.2015 22:45
odpowiedz
xohs
7
Legionista

Dawno nie byłem tak zadowolony z jakiegoś tworu. Jestem zachwycony i oczarowany, jedyne co mi się nie podoba to wspomniane podobieństwo do nowej nadziei.

18.12.2015 23:33
odpowiedz
real795
26
Chorąży

Mój "pierwszy raz" z uniwersum Gwiezdnych Wojen na dużym ekranie szczęśliwie bezbolesny i choć muszę przyznać długo zwlekałem by zapoznać się z tym uniwersum to muszę przyznać, że to była i jest wciąż niesamowita przygoda z rycerzami Jedi.
Co do samego filmu jest klimat i jest MOC, można tylko trochę ponarzekać czemu tak krótko. Darth Vader, Luke, Obi Wan, Yoda, Han Solo, Księżniczka Leia, C-3PO, R2-D2 to kultowe postaci z uniwersum Gwiezdnych Wojen czy zatem Kylo Ren, Finn, Rey czy BB-8 wprowadzą pozytywny powiew świeżości i jakości do tego uniwersum? co prawda mi największą radość sprawiał Han Solo, ale to vhyba przez sentyment do "starej gwardii", mimo to "nowe twarze" dają radę zwłaszcza Daisy Ridley jako Rey i niewątpliwie myślę, że jest w stanie sprawić, że zżyje się z nią bo jest to ciekawie napisana i intrygująca bohaterka.
Kylo Ren również mnie pozytywnie zaskoczył jako młody wilczek próbujący na stałe przekonać do siebie całe "stado" i kto tu naprawdę rządzi, podoba mi się jkego wybuchowość i temperament i fakt, że nie próbuje klonować Vadera.
I design Snoke - coś wspaniałego!
Na koniec końcowa scena walki na miecze świetlne w urokliwej, klimatycznej śnieżnej scenerii lasu - tu muszę przyznać nie wiem jak to wygląda w Battlefront, ale dla takiej mapy kupiłbym season pass by poczuć jeszcze raz ten klimat Gwiezdnych Wojen, mam nadzieję, że EA DICE też już wpadło na ten pomysł.
Podsumowując - jak sama nazwa mówi jest to przebudzenie mocy i klimat dopiero się rozkręca, ale to co dzisiaj zobaczyłem w kinie jest warte płyty dvd/blu-ray na półce i biletu na jeszcze jeden raz...

18.12.2015 23:48
Montgomery
odpowiedz
Montgomery
30
Chorąży

SPOILERY!!!

Dla mnie film nie spełnił oczekiwań. Postacie, które powinny być wyraziste są tak na prawdę puste. Fin już na pierwszej akcji dostaje załamania nerwowego i nagle postanawia uciec do rebeliantów. Ray jest zagubioną dziewczyną, która naiwnie czeka na rodziców, którzy pozostawili ją osamotnioną na pustynnej planecie i zbiera złom. Jeżeli do tego doda się zakompleksionego głównego złego, który nie potrafi sobie poradzić z nieświadomą Ray i przegrywa z nią pojedynek na konrole umysłu to widzimy straszną groteskę. Film się kompletnie kupy nie trzyma. Arasz ma rację jeżeli chodzi o kalki z poprzednich filmów, pozostawienie dziecka (jak Luke i Leia), konflikt czy być złym czym nie, kolejna wielka, mega, giga broń, która ma wszystko zniszczyć. Trudno mi nawet wspominać o takich aspektach jak np. walka na miecze, które praktycznie robiły za siekiery lub topory, bo wszyscy wymachiwali nimi jak cepami, walkach powietrznych, gdzie najlepszy pilot ma lepszy skil niż Anakin i przy jednym podejściu rozwala 7-8 Tie-fighterów bez mrógnięcia okiem. Należy też wspomnieć o wizjach głównej bohaterki, które pojawiają się ni z tego ni z owego, jakby była jakimś medium, a we wcześniejszych filmach by mieć takie wizje trzeba było zagłębić się mocno w istotę mocy, a nie mieć śliczną buźkę i być córką Luka (na co wiele wskazuje).
Generalnie, straszna lipa i kicz, bo nic się nie trzyma kupy i strasznie zalatuje odgrzewanym kotletem do tego osadzonym w pseudo romantycznych ramach.

19.12.2015 09:40
😍
odpowiedz
Arookun
82
Pretorianin

Widać, żeś zmęczony i głodny w dodatku, bo tak marudziłeś na tą nową trylogię, że nie mogłem normalnie... to wymuszone dopatrywanie się wad.. że green screen, że słaba gra aktorska... normalnie zawodowy krytyk filmowy Arasz ;)
Mnie tam się nowa trylogia podobała na równi ze starą. No ale wiadomo.. "prawdziwy fan Gwiezdnych Wojen" hejtuje nową trylogię dla zasady ;)

19.12.2015 09:57
AraszTVGRY
odpowiedz
AraszTVGRY
37
Retrognat

tvgry.plRedakcja

@Arookun
To nie jest wymuszone dopatrywanie. Kiedy oglądałem nową trylogię w kinach po raz pierwszy było fajnie. Tylko widzisz, im starszy byłem tym mniej nowa trylogia mi się podobała, a stara bardziej. Przed seansem Przebudzenia Mocy powtórzyłem sobie całą sagę i, serio, podczas nowej trylogii zasypiałem z nudów. To nie jest tak, że siedziałem i na siłę dopatrywałem się czegoś czego tam nie ma. Bo wady NT od razu rzucają się w oczy - drewniane aktorstwo, brak chemii między bohaterami, efekty komputerowe, które teraz wyglądają potwornie sztucznie, okropny, creepy romans, Jar-Jar (sorry, ale żart typu - Jar-Jar wchodzi w kupę, Jar-Jar wącha pierda, Jar-Jarowi paraliżuje język, Jar-Jar na lufie czołgu bawiły mnie jak miałem 11 lat, teraz nie), fatalna reżyseria, przemiana Anakina dosyć grubymi nićmi szyta - wymieniać można sporo. Jasne, NT ma swoje momenty, a Zemsta Sithów jest całkiem spoko. Jeżeli podoba Ci się na równi ze starą, spoko, cieszę się. Tylko wierz mi, to nie jest wymuszone doszukiwanie się wad, ba! jakbym miał rzeczywiście doszukiwać się wad to wyszłoby tego znacznie, znacznie więcej. Jako fan Star Wars, bardzo bym chciał, żeby NT była fajna i kiedy ją oglądam bardzo bym chciał tych niedociągnięć nie widzieć. Niestety tak nie jest.

19.12.2015 11:13
👍
odpowiedz
Frayoo
4
Junior

Czekam na DLC do battlefronta z postaciami/skinami do starych postaci

19.12.2015 11:39
odpowiedz
Frayoo
4
Junior

@ziomekDJ ktoś tu nie uważał na filmie. Murzyn jest w śpiączce ;)

19.12.2015 12:21
puci3104
odpowiedz
puci3104
124
Generał

Arasz czekamy na bany dla ziomekDJ i Frayoo oraz jak najszybsze usunięcie postów, bo filmik nie ma spoilerów, a tutaj takie rypnęli i ktoś się może nadziać chcąc poczytać o filmie bez dowiadywania się konkretnie fabuły. Nie wiem co takim ludziom siedzi w głowie i w czym sprawia przyjemność. Ja byłem na filmie wczoraj i do tamtej pory unikałem kwejków, fejsubków, itd. Wróciłem z seansu i moim oczom ukazuje się zdjęcie z sceny z podpisem będącym spoilerem całego filmu. Na szczęście byłem już po filmie.

19.12.2015 12:59
odpowiedz
zanonimizowany579358
105
Senator

Dobra, wyczerpująca opinia. Jeśli o mnie chodzi to jakimś wielkim fanem Star Warsów, znającym szczegółowo całą historię i uniwersum, nie jestem, ale obejrzałem obie trylogie (najpierw nową, później starą, która podobała mi się zdecydowanie bardziej). A tak w ogóle to jeszcze przed obejrzeniem obu trylogii ukończyłem pierwszego KotORa i nie czułem się zagubiony w tym świecie. Właśnie dzięki tej grze nabrałem ochoty by obejrzeć filmy.

19.12.2015 17:06
ziomekDJ
odpowiedz
ziomekDJ
99
Pretorianin

Nie.

19.12.2015 19:21
👍
odpowiedz
zanonimizowany561661
45
Senator

Byłem, widziałem, bardzo mi się podobało.

20.12.2015 10:32
👍
odpowiedz
yeeehaaaw
7
Konsul

Obejrzałem, jestem zachwycony, bardzo dobry film, polecam : )

20.12.2015 11:21
Matekso
odpowiedz
Matekso
96
Generał

Kurdę Arasz, dopiero teraz uświadomiłem sobie, że już nie mam na co czekać z Mega Premier Filmowych, Avatar, Władca Pierścienia Bitwa Pięciu Armii, Jurrasic World, Star Wars Przebudzenie Mocy i co kropka ??? jedynie block bustery; DeadPool; w sumie pisanie mi rozświetliło umysł a jednak jest na co...Dzień Niepodległości Odrodzenie i z tego co czytam przepiękne i familijny film Pixara Iniemamocni 2 ??!

20.12.2015 12:47
odpowiedz
zanonimizowany581957
99
Generał

Zgadzam się niemal całkowicie z recenzją Arasza. Chociaż mi humor i czerpanie z Nowej Nadziei chyba nawet mniej przeszkadzały. Bo kwestię scenariuszową, traktuję raczej jako takie wylanie fundamentów pod tą trylogię. Znanych i miłowanych przez fanów fundamentów. Przebudzenie Mocy wypadło naprawdę dobrze, ale kolejne odsłony mają wręcz obowiązek je przebić pod pewnymi względami... ;) Koniec bezpiecznego gruntu, czas wyjść na głębiny i tworzyć kolejną historię ze świata SW.

20.12.2015 12:56
przemas478
odpowiedz
przemas478
102
Senator

Film oceniam na bardzo dobry. Zawiodła mnie jedynie jedna kwestia a mianowicie postać Kylo Rena ( Gdy zdjął maskę pół kina wykonała facepalma)

20.12.2015 19:21
odpowiedz
flunzik
22
Legionista

i ja widziałem super film miałem wielkie obawy co do tego filmu ale pokazał klasę i jest w starym dobrym klimacie :) leprze niż wszystkie te nowe filmy które są napchane efektami specjalnymi i przesadną powagą niczym film historyczny , a film tak naprawdę ma opowiadać historie i bawić widza... pozdrawiam i ,,Niech moc będzie z wami''

21.12.2015 13:22
odpowiedz
FunkyKoval
26
Legionista

Świetna recenzja bardzo dobrego filmu. W zasadzie dokładnie autor opisał moje spostrzeżenia , identyczne kwestie nasuwały mi się podczas oglądania. Co do samej oceny w zasadzie to jest trochę paradoks bo starej trylogii jeśli by ją tak rozkłądać na częsci pierwsze to też trzeba by wystawić 8 i to maksymalnie, a mimo to ma range dzieła wiekopomnego, arcydzieła itd. W tym wypadku nie pokuszę się może o aż tak wyniosłe oceny filmu ale "epickie 8/10" się filmowi jak najbardziej należy. :)
pozdrawiam

22.12.2015 17:23
GimbusomNIE
odpowiedz
GimbusomNIE
77
Pogromca Gimbusów

Film jest zajebisty i kropka. Znowu człowiek ma na powrót 5 lata i gapi się w 14 cali na trzecią kopię VHS i ma roześmianą gębę jak w latach 80-tych :D Ma wady o których zresztą mówił Arasz, ale po 1-3 jest genialnie.

22.12.2015 19:02
odpowiedz
maxfenix
83
Son Of Czechu

Murzyn w Halo 5, Murzyn w Star Wars - to jakaś epidemia. Należy unikać tych produktów.

22.12.2015 21:21
odpowiedz
zanonimizowany878136
27
Konsul

dziwne - mam wrażenie, że byliście na innym filmie skoro tak entuzjastycznie go przyjęliście - poczucia humoru nie było za grosz. Przynajmniej nikt w kinie się nie zaśmiał - jedynie jedna osoba; z jęczenia chewbaki Miałem wrażenie, że oglądam remake - w istocie należy powiedzieć, że to był remake. Szkoda kasy - jeżeli widziałeś "nową nadzieję" będziesz miał po prostu powtórkę. Nowi aktorzy dla mnie słabi byli. Może dlatego film źle odebrałem, bo moi rodzice byli umęczeni filmem - dostałem podziękowania za zepsuty dzień. Sam film mocno przeciętny i to muszę chyba z bólem przyznać. Po seansie obserwowałem ludzi wychodzących i nie widziałem w nich entuzjazmu.

spoiler start

rozczarował mnie mierny scenariusz, szczególnie zepsuto film unicestwiając bohatera, który film ratował - mówię o Hanie Solo i to w scenie, którą mogłoby wymyśleć dziecko z podstawówki - Ojciec przyjeżdża na spotkanie syna, patrzą sobie w oczy z jakimś przejęciem a synalek go zabija - naprawdę idiotyzm - film bez happy endu dla mnie - zdecydowanie wolałem walkę Luka z Vaderem gdzie ojciec ratuje syna w końcu

spoiler stop

22.12.2015 22:00
Cainoor
odpowiedz
Cainoor
211
Mów mi wuju

maxfenix - Zastanów sie co Ty piszesz. Jakie to ma znaczenie dla gry czy takiego filmu sf jakim sa Gwiezdne Wojny? To nie jest słowiański Wiedźmin...

22.12.2015 22:11
GimbusomNIE
odpowiedz
GimbusomNIE
77
Pogromca Gimbusów

maxfenix - wole unikać takich debili jak ty

23.12.2015 15:00
Agrelm
odpowiedz
Agrelm
56
Pretorianin

Nie jestem żadnym fanem serii ale Gwiezdne Wojny bardzo lubię i oczywiście oglądałem wszystkie części, a w planach mam też książki więc moje wrażenia pewnie będą zupełnie inne niż starego wyjadacza serii, który wie o niej wszystko.
Ogólnie sam film oceniam na raczej udany. "Raczej" no i tylko "udany" dlatego, że wszystko było super poza kilkoma bardzo ważnymi dla mnie elementami.
Zacznę od pozytywów.
Niektóre lokacje, wraki statków robiły niesamowite wrażenie. Sceny walk powietrznych też były całkiem udane. Pojawiło się też trochę elementów humorystycznych no i starzy aktorzy miażdżą system. Wprowadzenie ich było genialnym zabiegiem.
Co do samych wad to niestety ale nowe postaci zupełnie nie przypadły mi do gustu. Główną rolę odgrywa Rey i Finn. Oboje według mnie sa największą bolączką nowej części i nie ze względu na grę aktorską. Ona, tak jak powiedziano w recenzji, jest w porządku. Chodzi o ich napisanie. Pojawiają się jakieś zagadki/tajemnice ale same postaci są strasznie płytkie, a ich wypowiedzi wręcz absurdalne. Czasami myślałem, że skisnę gdy któraś z postaci dokonywała rzeczy absurdalnej, niemożliwej albo nagle dzieliła się jakąś informacją której nie miała prawa znać (nawet przyznaje, że tak jej podpowiada "instynkt"). Rey, bez żadnego treningu robi rzeczy, których Luke nie był w stanie zrobić pod koniec drugiej części starej trylogii.
Do tego dochodzi też główny zły, który jest najsłabszym złym jakiego widziałem w StarWarsach i jednym z najsłabszych w ogóle. Zaprojektowanie słabszej postaci graniczy niemal z cudem.
Fabuła mogłaby być chociaż trochę bardziej oryginalna, różna od reszty części no ale cóż...
W pewnym momencie też uświadomiłem sobie, że tej części brakuje jeszcze jednej rzeczy. Oglądając poprzednie części StarWarsów widziałem różne planety, ciekawe lokacje, zapierające dech w piersi widoki. W VII części ich nie ma. Po prostu. Zobaczymy pustynię, las i śnieg. Tyle. Żadnych fajnych widoczków, manewrowania pomiędzy asteroidami, wielkich miast(no może przez 2 sekundy).
Tak więc film był udany ale scenariusz i postacie obniżają znacznie moją ocenę. Do tego też brak tego klimatu poprzednich części kiedy nie wiadomo było jakie nowe rasy i miejsca zobaczymy.
Na koniec jeszcze dopiszę, że próbowano wprowadzić nowego Yodę w postaci żeńskiej. Zapowiadana jako "dziwaczka" postać okazała się zupełnie przeciętna i niestety nie miała tego samego uroku co mistrz jedi.
Mocne 6/10 za dobre wykonanie ale słaby scenariusz.

24.12.2015 00:19
odpowiedz
serek25
97
Pretorianin

No więc wróciłem właśnie z kina. Film jest bardzo efektowny, jednak wszystko to już gdzieś widziałem. Mnie specjalnie nowe postacie nie zaciekawiły. Słaby jest też antagonista. Szybko o tym filmie zapomnę. Daję 7/10. Byłoby o oczko niżej, ale efekty specjalne są po prostu niesamowite.

24.12.2015 00:45
yadin
odpowiedz
yadin
102
Legend

Zastanawiam się, dlaczego regularnie recenzuje się na GOL filmy? Tak samo na filmweb są... gry.

24.12.2015 10:55
odpowiedz
maggotsic
54
Centurion

Film tylko dobry, ale może kolejne części będą lepsze.
Najsłabiej wypadł Adam Driver. Sithem nie jest, ale skoro jest po ciemnej stronie, to mógłby jakoś inaczej wyglądać bez maski, poza tym ten aktor nie pasuje mi jakoś do tego filmu...to już lepsze postaci są w trailerach SWTOR ;) Carrie Fisher jest z kolei nieobecna, stoi sobie i coś tam gada, słabo okazuje emocje.
Zabrakło mi jeszcze muzyki. Jak się ogląda trailer, to ta jest doskonale zgrana, całość wgniata w fotel, a podczas filmu po prostu sobie leci gdzieś tam w tle (poza jedną, może dwiema scenami).
Część I i II były takie sobie, Zemsta Sithów była bardzo dobra moim zdaniem, z wyjątkiem roli Haydena Christensena (ponoć wina Lucasa i jego "wskazówek"), natomiast Evan Mcgregor był świetny w całej trylogii.

24.12.2015 22:38
Adrianun
odpowiedz
Adrianun
117
Senator

Byłem na Przebudzeniu Mocy wczoraj. Wrażenia pozytywne, choć już podczas seansu wychwyciłem kilka zgrzytów.

spoiler start

Kaylo Ren jako czarny charakter jest słabiutki. Zniszczenie nowej "Gwiazdy Śmierci" to mega kalka z oryginalnej trylogii. To jak Rey "poczuła" Moc i pokonała Rena (szkolonego od małego) też było mało realistyczne. Zastanawiam się też jak to się stało, że po zwycięstwie Rebelii w Powrocie Jedi niedobitki Imperium (bo chyba tak trzeba ich nazwać) zdołały się odrodzić i zbudować Starkillera pod nosem Rebelii.

spoiler stop

Trzeba jednak przyznać, że efekty specjalne stoją na bardzo wysokim poziomie, podobnie jak nowi bohaterowie. Klimat Gwiezdnych Wojen jest mocno odczuwalny już od samego początku i ostatecznie bawiłem się świetnie. Jak dla mnie 7+/10. Moc jest silna w Przebudzeniu Mocy! ;)

29.12.2015 23:45
jasonxxx
😍
odpowiedz
jasonxxx
106
Szeryf

Bylem w kinie, szczerze to nie pamiętam równie zle wydanej kasy i straconych dwóch godzin.
Przez poprawność multi kulti srulti ekran zaslania większość czasu jakis murzyn który albo jest na jakimś speedzie albo jest chory na jakąś paranoje. Żenada.
Historia trzyma taki poziom, ze pięciolatki mogłyby czuć sie zawiedzione.
Ogólnie mam wrażenie z chyba za stary jestem na takie głupoty. Przykre ze taki syf tyle kasy od ludzi wyciąga i nie rozumiem jak to się może komuś podobać.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
więcej

Popularne na tvgry.pl

Sztuczki GRACZY, których twórcy się nie spodziewali
9:03
19862165

Sztuczki GRACZY, których twórcy się nie spodziewali

353 041 wyświetleń 13 listopada 2019

Gdyby gry puszczano w polskiej telewizji
14:09
14567548

Gdyby gry puszczano w polskiej telewizji

200 586 wyświetleń 13 listopada 2019

Sytuacje, w których nie uratuje cię GOD MODE
10:30
14457177

Sytuacje, w których nie uratuje cię GOD MODE

372 961 wyświetleń 13 listopada 2019

Piękna gra, na którą pecety nie były gotowe
10:53
14092212

Piękna gra, na którą pecety nie były gotowe

325 171 wyświetleń 13 listopada 2019