tvgry.pl Najnowsze Tematy Zwiastuny gier Zwiastuny filmów Współpraca
Standard
Premium HD

Posiadając Abonament Premium wyłączysz reklamy i pomożesz nam tworzyć nowe filmy.

Najłatwiejsi bossowie, którzy byli rozczarowaniem

1 348 wyświetleń 21 stycznia 2017

To miała być piękna walka...

Boss w grze pełni różne role, ale najczęściej ma być zwieńczeniem danego etapu lub całej przygody i wyzwaniem dla gracza. Czasem jednak tego typu wyzwania okazują się źle zaprojektowane albo po prostu za łatwe, co rodzi rozczarowania. Szymon „Hed” Liebert zebrał 10 najłatwiejszych, najbardziej rozczarowujących bossów w grach.

Komentarze Czytelników (38)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
21.01.2017 13:11
Sadentrue
13
Legionista

Bardzo dobry materiał. Kwestia czasu jak go jakiś większy portal podkupi.

21.01.2017 13:25
odpowiedz
zanonimizowany1128809
17
Pretorianin

DragonRaider był już potraktowany "lektorem Heda", wciąż mam NIP wysyłać? XD

21.01.2017 13:38
Gorn221
odpowiedz
3 odpowiedzi
Gorn221
54
Łowca Demonów

Przecież Saren nawet jak zostanie przegadany to trzeba z nim walczyć, bo technologia Żniwiarzy steruje jego ciałem.

21.01.2017 14:18
Crod4312
1
odpowiedz
4 odpowiedzi
Crod4312
96
Senator

Miałem nadzieję, że pojawi się tu Eredin z W3 (chodzi o sam materiał nie o te posty z twittera). Tak głupiej i łatwiej walki (krew pot i łzy) z bosem dawno nie widziałem. I o ile gra jest genialna to Eredin jak i cały wątek z Dzikim Gonem jest praktycznie zmarginalizowany do minimum. Szkoda, wielka szkoda.

post wyedytowany przez Crod4312 2017-01-21 14:24:10
21.01.2017 15:58
odpowiedz
DziarskiHenk
36
Centurion

Jak można było zginąć od pinwheela xDDDD

21.01.2017 16:11
ajax34
odpowiedz
ajax34
55
Porucznik

Kraken z Risena dwójki. Po co to było?

21.01.2017 17:43
odpowiedz
ankalog
10
Legionista

Poważnie na Pinwheelu?

21.01.2017 17:54
odpowiedz
1 odpowiedź
Piechur89
11
Legionista

Quiet z MGS V miało być tak epicko jak z The End w trójce a wyszło jak zwykle, wystarczyło zrzucić jej skrzynmie z ekwipunkiem na łeb

21.01.2017 18:22
Agrelm
odpowiedz
Agrelm
56
Pretorianin

Właśnie rozwiązanie z Lucienem w Fable 2 mi się bardzo podobało. Czemu niemal zawsze RPG musi kończyć się walką z jakimś trudnym bossem? Często rodzi się absurd w momencie kiedy nasz napakowany do granic możliwości bohater napotyka trudności w walce z jakimś głównym bossem, który fabularnie jest po prostu umięśnionym rycerzem.
W tym przypadku mieliśmy do czynienia ze zwykłym starcem, który chciał spełnić swój cel poprzez różne machinacje. Gdyby nagle jakimś trafem urósł do rangi trudnego przeciwnika to byłoby to wręcz absurdalne, a tak dostaliśmy, według mnie, jedną z najbardziej zaskakujących śmierci - Łupieżca na pełnym propsie.
Wcale nie staram się bronić tej gry, mam jej wiele do zarzucenia, zwłaszcza na tle The Lost Chapters, ale jednak nie mogę zgodzić się co do tego, że ostatnia walka, a praktycznie jej brak, była słaba. Według mnie właśnie była jednym z najlepszych rozwiązań w tej części, lepiej odzwierciedlała postać antagonisty, który był po prostu zagubionym starcem.

post wyedytowany przez Agrelm 2017-01-21 18:29:56
21.01.2017 19:08
odpowiedz
mbigos
36
Chorąży

Soul Reaver 2, kto przeszedł ten niestety wie.

21.01.2017 19:10
claudespeed18
odpowiedz
claudespeed18
148
error

Risen 2 - Mara, totalna beznadzieja

21.01.2017 21:40
😜
1
odpowiedz
zanonimizowany773449
60
Konsul

Czekam na top 10 krzeseł z wiedźmina

21.01.2017 22:45
📄
odpowiedz
zadymek01
26
Centurion

Podobnie do Gears of War 2 miał The Thing - ostatni boss to ostrzał z KMu z pokładu śmigłowca.

Co do Dying Light, to to przepis na szefa zerżnięty bodajże z FarCry 3 (i Order cośtam też to miał). Ogólnie QTE jako mechanika całej walki ssie: jako dodatek, np siłowanie mocą z The Force Unleashed, OK, ale cała walka tak - błech.

Wielkim zawodem jest też Przedwieczny z Blood 2 - ani to atakuje ani wygląda, i ogólnie nawet nie wiadomo skąd toto się w grze wzięło- ot bezosobowa gąbka na kule - zdaje się, że to z niego z kolei zrzynał Gearbox w końcówce Borderlands.

Gdybym miał wymienić jedno, największe rozczarowanie, to byłby to niewątpliwie Akbaa z Arx Fatalis - bezpłciowe okładanie dziwoląga, który nie bardzo ma jak się odgryźć -byle Ylsid stanowił większe wyzwanie.

21.01.2017 23:58
Cobrasss
odpowiedz
Cobrasss
142
Senator

Wilhelm 2 Borderlands 2. Nie podbijałem większego levelu do walki z nim. Otóż udaję się na miejsce gdzie mam z nim stoczyć walkę i tak natrafiam na skrzynkę przed przejściem na kolejną lokację a w niej rakietnica nie była za mocna ale postanowiłem że ją wykorzystam przeciw niemu aby sprawdzić jak działa.

I tutaj zonk wystrzeliłem cały magazynek tych rakiet w niego i pach Wilhelm kaput :P nawet mnie nie oddał we mnie żadnego strzału czy nawet się poruszył.

Kiedy grałem na pegazusie to w grze Spartan X Boss pierszy to największa łamaga z wszystkich bossów w tejże grze a co dokładniej?

Jego jednym atakiem jest rzucanie bomerangami otóż jeden rzuca w górę a drugi w dół łatwo wyminąć bo lecą wolno, dodatkowo zanim bomerang wróci do jego ręki to można mu natłuc bo bez swoich zabawek nic nam nie zrobi.

22.01.2017 09:30
odpowiedz
zanonimizowany1074990
29
Generał

W sumie nie lubię całego konceptu walk z bossami. Zwykle jest dość sztuczny, nieraz frustrujący. Łatwy boss to dla mnie raczej miła niespodzianka. Milsza - brak bossów w ogóle. Tzn. finałowe wyzwanie może i często powinno być nietrywialne, ale czemu miałoby przyjmować formę jakiegoś upierdliwego superosiłka?

Jak dla mnie najbardziej satysfakcjonujący finałowy boss do pokonania pojawił się w Plansecape: Torment, właśnie dlatego, że nie trzeba go było koniecznie zaklikać na śmierć, przy odpowiednio dopakowanych statystykach postaci dało się go pokonać samą konwersacją. I to na parę sposobów bodaj.

post wyedytowany przez zanonimizowany1074990 2017-01-22 09:31:09
22.01.2017 15:52
odpowiedz
MarcinB323
59
Centurion

Ciekawy materiał. Ja ze swojej strony wskazałbym ostatniego bossa z Śródziemie Cień Mordoru ( dziecinnie prosty i do tego sekwencja qte) ponadto Avatar Smierci z Darksiders II byl prostacki oraz ogolnie niefajny, ponadto bossowie z najnowszych Tomb Raiderow byli zbyt prości. Wskazałbym jeszcze Eredina z Wieśka 3 o walce z nim zapomnialem chwile po a walke z Imerytem pamietam do dzis.

22.01.2017 16:04
odpowiedz
zanonimizowany1132929
12
Generał

Wszystkie bossy z W3 i paru z BB by się znalazło jak pająk rom, czy micolash. Do tego praktycznie każdy boss w każdej grze, to śmiech w tych czasach. Lepiej by było wymienić, które są najtrudniejsze.

23.01.2017 01:13
Orzołek
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Orzołek
114
Haters gonna hate

Z nowszych gier rozczarował mnie ostatni boss w nowym Doom'ie. Owszem zginąłem parę razy (głównie przez niezdarność :P) ale sama walka była strasznie schematyczna i w sumie nieciekawa - w ogóle sam boss nie robi jakiegoś wrażenia. Spodziewałem się jakiegoś ogromnego demona prosto z piekieł, a tu takie nie wiadomo co...

23.01.2017 11:17
odpowiedz
Father Nathan
47
Centurion

Pozwolę sobie na korektę wymowy kilku wyrazów:
- Lucien (język francuski) wymawia się [lüsję], czyli pośrednio między [lisję] a [lusję]
- Borgia (język włoski) wymawia się pośrednio między [bordżja] a [bordża]
- Autumn (język angielski) wymawia się w przybliżeniu [otem]

Natomiast sam materiał zacny, zrobiony dobrze i z poczuciem humoru.

23.01.2017 13:10
Kamiru Stete'nei
😡
odpowiedz
Kamiru Stete'nei
35
Pretorianin

Wszyscy przeciwnicy z South Park: Kijek prawdy - cała gra jest mega prosta.

24.01.2017 12:54
przemas478
👍
odpowiedz
przemas478
102
Senator

Szczerze nie przepadam za konfrontacjami z bossami więc wolę gdy szybko się kończą lub są ,,niekonwencjonalne''.

24.01.2017 13:57
odpowiedz
Kiss
121
Generał

Ostatni boss z Dark Souls 1. Nie wiem czy da się na nim zginac.

24.01.2017 14:52
odpowiedz
Blaadee
56
Centurion

Ostatni boss z demon souls, to faktycznie dobry przykład. Cała gra diabelnie trudna, a ostatnia walka to jakieś nieporozumienie.

24.01.2017 23:07
victripius
odpowiedz
victripius
89
Joker

Fajny materiał :)

27.01.2017 16:13
Adissonn
odpowiedz
Adissonn
20
Legionista
Image

pierwsza myśl

27.01.2017 19:21
Iselor (Łódź)
odpowiedz
1 odpowiedź
Iselor (Łódź)
117
Senator

Boss z Divine Divinity. Chyba najprostszy w historii cRPG.

17.02.2017 11:54
Adrianun
😉
odpowiedz
Adrianun
115
Senator

Trudni bossowie nie są przeze mnie szczególnie lubiani, ale wiadomo, że nie mogą być też zbyt łatwi. Jakaś satysfakcja musi być!

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
więcej

Popularne na tvgry.pl

Genialna gra z kosza, w której NIC NIE DZIAŁA
15:30
16174243

Genialna gra z kosza, w której NIC NIE DZIAŁA

305 546 wyświetleń 16 września 2019

Czy komputery KWANTOWE zmienią gry?
9:00
15955275

Czy komputery KWANTOWE zmienią gry?

239 467 wyświetleń 17 września 2019

Najgorsza gra, której dałem 9/10
12:31
13718314

Najgorsza gra, której dałem 9/10

283 534 wyświetlenia 18 września 2019

Najbardziej perfidne wirusy, które atakowały graczy
9:14
12646188

Najbardziej perfidne wirusy, które atakowały graczy

261 552 wyświetlenia 16 września 2019