tvgry.pl Najnowsze Tematy Zwiastuny gier Zwiastuny filmów Współpraca
Standard
Premium HD

Posiadając Abonament Premium wyłączysz reklamy i pomożesz nam tworzyć nowe filmy.

Przegląd Tygodnia - tajemnica porażki Aliens: Colonial Marines

31 476 wyświetleń 20 lutego 2013

Aliens, nowe Anno, next-geny, konkursy.

Przyjrzeliśmy się bliżej nagłej porażce Aliens: Colonial Marines i dotarliśmy do źródeł sensacyjnej klęski znanej marki. Na dokładkę przygotowaliśmy konkurs, porozmawialiśmy o nowym wcieleniu Anno, Shootmanii i kolejnych plotkach o next-genach.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
16.02.2013 12:55
odpowiedz
gerszom
18
Pretorianin

Dostałem do Was klucz do Anno-Online :] i gdzieś to w tle mi tam leci. Gra się całkiem przyjemnie, choć rzeczywiście dużo czasu schodzi. Właściwie przypomina mi to stary dobry Ogame. Wchodzisz dwa, trzy razy dziennie odpalasz kilka czynności i wyłączasz. Na pewno wejście w oficjalną już wersje dla wszystkich usprawni kilka bugów. Ciekawe ile ludzi będzie kupować te czerwone kryształki? :]

16.02.2013 13:02
odpowiedz
real795
26
Chorąży

Moim zdaniem gearbox chyba olał siłę fanów obcego bo jak inaczej nazwać pozostawienie tak nieśmiertelnej marki w ręce za przeproszeniem "amatorów". Może ocenili, że marka borderlands ma większą siłę przebicia na półkach sklepowych, a może tak sobie wzięli do serca mieszane komentarze do borderlands, że za wszelkę cenę chcieli zrobić idealną grę kosztem 2 niestety obcego. Uważam że obcego powinni robić duże zaufane marki jak np ludzie od dead speace, myślę ze gdyby dostali dużo swobody zrobili by zajefajnego obcego w klimacie zaszczucia tj dead space 1 ewentualnie bioware no kto by nie chciał połączenia uniwersum mass effecta z obcym:)

16.02.2013 13:14
Scorpi_80
odpowiedz
Scorpi_80
89
Generał

Po wydaniu tego badziewia to jak dla mnie jeden z gorszych wydawców obecnie. Może trochę poprawią patchami ale i tak pierwszego wrażenia nikt nie zatrze. Teraz wielkie tłumaczenia, że oni tylko pilnowali ale jak widać kiepsko to robili a Borderlands tym bardziej mnie nie jara więc na mnie nie zarobią:)

16.02.2013 13:46
Adrianun
👍
odpowiedz
Adrianun
119
Senator

Nowy Przegląd jak najbardziej udany ;)

16.02.2013 14:23
victripius
odpowiedz
victripius
90
Joker

Spoko przegląd :) Najbardziej zaskakuje mnie fakt, że gra pod względem graficznym prezentuje się tak beznadziejne, mimo że demo wcale na to nie wskazywało. Jest to rzadkością, żeby finalny produkt był co najmniej o klasę niższy od prototypu. Druga rzecz to udział studia Gearbox w tym całym projekcie. W końcu Borderlands i Borderlands 2 to naprawdę świetne produkcje i trudno mi uwierzyć w to, że nie dało się nic Aliens lepszego zrobić (nawet jeśli były na to tylko 4 miesiące). To szkodzi przede wszystkim wizerunkowi firmy, która po świetnych tytułach, zalicza ogromną wpadkę, w dodatku masakrując tak dobrze znane uniwersum. Może faktycznie dodatki DLC coś poprawią, co nie zmienia faktu, że Colonial Marines jest grą tragiczną, pełną błędów i na pewno niewartą nawet złamanego grosza...

16.02.2013 15:10
Mepha
odpowiedz
Mepha
71
Mhroczny Pogromca

Niestety Alien to nie wypał. pad do PS4 źle nie wygląda, ale powinni go trochę ulepszyć.

16.02.2013 18:06
odpowiedz
dendriche
60
Centurion

A teraz, w głowie rodzi się pytanie, kto bardziej spartolił Gearbox, czy TimeGate? Z jednej strony Gearbox nie powinien był zostawiać projektu samopas, a z kolei TimeGate mógł się bardziej postarać przy produkcji. W kilku słowach gra była denna i nie warto tego roztrząsać. Super Przegląd.

16.02.2013 18:31
😒
odpowiedz
DzIMI15
80
The Collector

Nie ukrywam, że jako fan uniwersum Obcy, gdy tylko usłyszałem wieść o powstającej najnowszej części serii, od samego początku wiązałem z nią spore nadzieje. Moje oczekiwania jednak ulegały zmianom, gdyż pomimo obiecujących zapowiedzi, zaczynałem się jednak zastanawiać, że tak długi okres czasu, przez który powstawała gra, z reguły nie służy żadnej produkcji... Mimo to wierzyłem, iż tym razem będzie inaczej. Wierzyłem, że pomimo planów odnośnie kontynuacji Borderlands, Gearbox wywiąże się i z tego zadania wzorowo. Byłem pewny, że porażka Duka ich czegoś nauczyła.
Jakże wielkie było moje rozczarowanie w dniu premiery, kiedy okazało się, że jedna z najlepiej zapowiadających się gier tego roku, okazała się po prostu kiepską, żeby nie powiedzieć fatalną rozwałką w klimatach "Star Treka"!
Myślałem, że ta gra to jakiś żart, gdyż to nie była ta produkcja, którą podziwiałem na targach E3...
Długo się zastanawiałem jak mogło dojść do takiej katastrofy, ale wychodzi na to, iż Gearbox przez okrągłe 6 lat, ostatecznie próbował naprawić fatalną grę, której zostały jedynie 4 miesiące do nieuniknionej daty premiery...
Cóż, nie zamierzam się tutaj rozwodzić nad wadami tej gry, bo jest ich zbyt wiele, a ja nie piszę recenzji, lecz dodam od siebie tylko tyle, iż nie rozumiem, jak można tak zawalić grę z tak wielkim potencjałem, osadzoną w tak pięknym uniwersum! Obcy budzą tutaj bowiem śmiech zamiast strachu, co jest po prostu niedopuszczalne!
Zastanawiałem się także nad tym, dlaczego gra która tak dobrze wyglądała w wersji demo, została wręcz wykastrowana z pięknych efektów graficznych, cieni i klimatu, a jedyne rozwiązanie jakie przychodzi mi do głowy, to takie, iż programiści nie potrafili w pełni dobrze zoptymalizować gry multiplatformowej... W takim wypadku powinni wziąć lekcje chociażby od panów z Crytek'u, gdyż pod względem grafiki i efektów, ich najnowszej produkcji nie można nic zarzucić...

16.02.2013 19:04
berial6
odpowiedz
berial6
119
Ashen One

Ckliwa historyjka o Aliens: Colonial Marines
Warto zadać sobie pytanie: co obchodzi gracza, czemu ta gra jest słaba? Gra w pełnej cenie, a nie warta nawet kilkudziesięciu złotych.

16.02.2013 19:31
😊
odpowiedz
chrzanekTNT
38
Generał

Kurka Wodna gra o Obcym to kiszka już od kilku lat , a ja sobie zrobiłem tatuaż z obcym na prawej łopatce hehhh, jedyne pocieszenie że filmy z Obcym ...i predatorem stoją wciąż na wysokim poziomie ,tatuaż zachowany ehhhh.

16.02.2013 19:46
😜
odpowiedz
chrzanekTNT
38
Generał

No tak co ja mam powiedzieć w tym względzie?? lepiej to przemilcze bo słysząc to całe zamieszanie nie jestem lżejszy przynajmniej o te 300 złotych bo planowałem od roku, a bodajże od momentu ogłoszenia edycji kolekcjonerskiej Aliens: Colonial Marines w skład której wchodziła zajebi..... bardzo fajna figurka która by idealnie pasowała na moim biórku obok tej z Far Cry 3 ...,a tak planowałem kupić tą edycje z super gadżetami w środku ale nie planowałem tego że gra mi sie nie spodoba do tego stopnia że jej nie kupie - i tak sie stało gra nie zachwyca a ja zaoszczędziłem kase.
hehe to sie nazywa good deal :)

16.02.2013 22:19
😒
odpowiedz
piorko98
11
Legionista

Obcy od wielu lat był jedną z moich serii, zarówno film jak i gry dawały mi mnóstwo godzin zabawy, nie zwracając uwagi na to czy były mocne, czy słabe. Samemu posiadam już tę grę w edycji kolekcjonerskiej z figurką i według mnie z samą grą nie jest za dobrze [z figurką durzo lepiej :/ ]. Po pierwsze była robiona za długo. Przykładem jest tu oprawa graficzna, która na dzisiejsze czasy nie wygląda zbyt ładnie, niby w tym tytule liczy się klimat, ale żeby go zachować potrzebny jest solidny system kolizji, albo przynajmniej lekka interakcja z otoczeniem. Ważne jest też aby linia fabularna była spujana i ciekawa, bo tutaj dostaliśmy grę w stylu CoDa, gdzie zabawa ogranicza się do chodzenia od skryptu do skryptu i zabijania wszystkiego co się rusza a tu nie o to chodzi. Po drugie firma GearBox nawaliła zatrudniając inną firmę by zajeła się produkcją na podstawie wskazówek, bez stałego nadzoru. Jeśli chce się aby gra spełniała oczekiwania powinno się ją robić samemu, a nie składać zlecenia a osobiście robić zupełnie inną żecz (Borderlands 2) nie interesują się Alienami. Podsumowują grę i cyrk z dystrubucją, wygląda na to że panowie z GearBox myśleli że marka z potencjałem zrobi się sama i zamiast solidnej gry z filmową fabułą godną Mass Effecta, otrzymaliśmy Call of Duty, które ratuje tylko multiplayer, a szkoda :(. [PS: ciekawe czy to DLC to będzie jakiś zestaw map do multi jak w innych popularnych strzelanch :( ]

16.02.2013 22:20
Huma22
odpowiedz
Huma22
14
Legionista

Co tu dużo pisać o Alienach - zrąbali sprawę i tyle. Ale jak się grę od prawie zera próbuje poskładać w 4 miesiące to żadne zaskoczenie, że efekt jest jak widać. Ja tylko nie mogę zrozumieć jednego. Jak taka Sega, gigant co by nie mówić, i Gearbox czyli ludzie z głową na karku, mogli dopuścić do tego, aby tej szajs pojawił się na półkach sklepowych. Ja rozumiem licencje, terminy itd. ale gdyby ktoś na górze chwilę pomyślał i zobaczył, co planują wydać, to chyba naciski na Gearboxa, żeby się w terminie zmieścili by ustały, a grę dałoby się doprowadzić do bardziej grywalnego poziomu. A tak Sega nie zarobi, Gearbox stracił na renomie, gracze są wkurwieni - szczególnie ci z preorderami, a fani Aliena mają koszmary większe niż Ripley. I to wszystko sprowadza się do jednego. Tworzenie gier to sztuka. A przy tworzeniu sztuki nie wolno myśleć jedynie o tym, żeby jak najszybciej ją spieniężyć, bo można się ostro przejechać, co przykład Aliena doskonale ilustruje.
P.S. Wyłączcie to wnerwiające autoodtwarzanie w playerze, bo szlag może trafić.

16.02.2013 22:55
odpowiedz
zanonimizowany661344
39
Konsul

A może te studio zrobiło genialną grę, z wzruszającą fabułą, przepiękną grafiką, niesamowicie wciągającym i grywalnym multi, tylko że Gearbox postanowił ją kompletnie zepsuć żeby nie zrobić sobie konkurencji, chcieli uczynić ją kompletnie niegrywalną ale mieli za mało czasu i w grę można jakoś zagrać?

16.02.2013 23:54
ttwizard
odpowiedz
ttwizard
152
AzoriuS

Gry na licencji czegoś nie muszą być dobre żeby wyłudzić z graczy pieniądze. Czytałem wiele komentarzy przed premierą jaki to Aliens Colonial Marines będzie wielki hit i że się nie znam studząc zapał fanatyków Aliena.

Jak się okazało nowy Alien hitem jest... ale marketingowym, bo świetnie ukryli totalnego bubla.

17.02.2013 00:09
odpowiedz
Eunuj
80
Centurion

Nowe info:
http://n4g.com/news/1175204/aliens-colonial-marines-tester-spills-the-beans-sega-were-well-aware-the-game-sucks
Post na reddicie co prawda usunięty, ale z informacji wynika że to demo gameplay'a z E3 mogło rzeczywiście być sfałszowane. Jeśli tak to Gearbox powinno zostać pozwane do sądu za "false advertisment".

17.02.2013 16:43
😐
odpowiedz
janosik113
27
Chorąży

A to było tak....
Przychodzi do mnie koleś, z jakąś teczką. Spogląda na mnie z politowaniem, i na biurko rzuca mi jakieś papiery.
Tłumaczy przez krótką chwilę co należy zrobić, resztę mam właśnie w tych papierach.
I odchodzi z wyje**niem, bo przecież zrobił to co miał zrobić ;)
Ja długo nie zastanawiając się przejrzałem wszystkie kartki, złapałem się za głowę i mocno przywaliłem nią o biurko.
Pomyślałem sobie że zrobię to ścierwo bo przecież za to mi płacą.
Moje życie stało się jaśniejsze, barwne, leniwe. Nie robiłem prawie nic przez te 5-6 lat.
A kiedy przychodziła kontrola, raz na pół roku. Pokazywałem im cały czas to samo, lekko zmienione. Byleby tylko wpasować się w historię, która miałem opisaną na kartkach.
Tak to właśnie powstawało.

Pozdrawiam.
Sebastian J. Grafik komputerowy firmy Fear Frox

17.02.2013 17:48
Cobrasss
odpowiedz
Cobrasss
155
Senator

Miałem wrażenie że gram po raz kolejny w Black opsa 2 :P. tylko ci żli byli ubrani w latexowe ubranka.

17.02.2013 23:29
😊
odpowiedz
patrygon
12
Legionista

powiem szczerze ze nie przepadam za serią aliensów ale jak widać colonial marines nic tak na serio nie wnioslo nowego... szkoda ale teraz trzeba sie nieco naglowić by przyciagnac gracza

17.02.2013 23:38
odpowiedz
nedo
7
Junior

O! Muzyka z filmu Moon.

17.02.2013 23:53
kraju92
odpowiedz
kraju92
83
Espada

Tekst pierwotnie ukazał się na moim blogu:
Mamy pierwszą aferę w tym roku w branży gier. Aliens: Colonial Marines okazało się klapą. Tak wielką, że fani Obcego są wkurzeni, a reszta graczy ze smutkiem i politowaniem patrzy na to wszystko. Średnia ocen z Metacritic prezentuje się bardzo słabo: PC – 42/100 (22 recenzje), X360 – 50/100 (28) i PS3 – 46/100 (11). Niewątpliwie jest to ogromna porażka. Gracze oczekiwali godnego następcy Aliens vs Predator 2, tym bardziej, że AvP z 2010 rozczarował wszystkich. Aliens: Colonial Marines to produkt niedokończony, wadliwy, a wręcz toksyczny. Nic nie działa tak jak powinno, AI nie istnieje, klimatu nie ma, a grafika jest, i to najlepsze określenie na te okropne tekstury.

Co poszło nie tak? Nad nową grę o Obcym pracowały cztery studia: Gearbox, TimeGate, Demiurge i Nerve. Trzy z czterech producentów nie znacie? Nic dziwnego. TimeGate odpowiedzialny jest za Section 8, dodatki do pierwszego F.E.A.R. i serii Kohan. Dorobek nienajgorszy, ale żadna z tych gier nigdy nie była produktem AAA. Demiurge Studios pracowało nad takimi jak grami jak: seria Brothers in Arms, Titan Quest, BioShock, Mass Effect. Przy czym w każdej z tych produkcji mieli tylko swój jakiś wkład, a nie pracowali nad całą grą bądź jego konwersją na inne platformy. Ostatni Nerve Software w dorobku ma: dodatek do Dooma 3 i konwersję 1 i 2 na Xbox Live. Ale to Gearbox był głównym wykonawcą gry. To oni sygnowali grę logiem swojego studia. To im SEGA powierzyła pracę nad grą. To jest ich gra. Przynajmniej z pozoru, bo prawda jest zupełnie inna.

Aliens: Colonial Marines powstawało przez sześć długich lat. To zdecydowanie za długo jak na produkcję tego typu. Tym bardziej, że Gearbox to doświadczone studio, a SEGA nie stoi na krawędzi kryzysu finansowego i stać ich było na finansowanie tej produkcji. Gearbox zrobiło sobie jaja zarówno z samej gry, oczekujących graczach i licencji Obcego. Przez ten okres zespół Randy’ego Pitchforda zrobiło trzy gry. Dwie z serii Bordelands (i mnóstwo DLC) i Duke Nukem Forever, które zostało odgrzebane z martwych i dokonano brutalnej reanimacji. Gearbox zajmował się wszystkim tylko nie A:CM. Aliens został zawieszany i odgrzebywany gdy studio miało chwilę wolnego. Z każdym odmrożeniem prac dokonywano drastycznych zmian. Czy nie było już podobnej historii?

Gearbox pod natłokiem prac z wiązanych z Bordelandsem i DKF zdecydowali się powierzyć grę trzem wymienionym wyżej studiom. To nie mogło się udać. Były pracownik pod pseudonimem throwawayacam, który pracował nad grą półtora roku, na forum Reddit napisał: Początkowo plan polegał na tym, że TimeGate zajmie się większością kampanii fabularnej, GBX weźmie multiplayer, a Demiurge i Nerve odpowiedzialne będą za DLC oraz pomniejsze zadania produkcyjne. Taka decyzja została podjęta głównie po, to by większość developerów z GBX mogła nadal pracować nad Borderlands 2, podczas gdy małą grupę projektantów i programistów oddelegowano do A:CM. […] Dodatkowo prace nad kampanią (tworzoną przez TimeGate) były daleko w tyle, pomimo tego, że termin oddania bety Aliens: Coloniam Marines był coraz bliżej. Wszystkiemu winny był napięty kalendarz. Ale to gówno prawda. Jak gra, która powstaje przez sześć lat może być aż tak niedokończona? Gearbox mogło pomiędzy pracami nad Bordelandsem a Duke Nukem Forever popracować nad Aliens: Colonail Marines. Odsunęliby na bok kontynuację Bordelands, przesuwając premierę na koniec 2013 roku. Wydaliby dwie bardzo dobre, jak nie świetne gry rok po sobie. Najwidoczniej nikt w Gearboxach nie pomyślał, jak ekonomicznie będzie zarządzać czasem i wszystkie środki, zarówno kadrowe jak i finansów poszły w produkcję Bordelands 2. Zewnętrzne studia musiały wziąć na siebie ciężar stworzenia gry.

TimeGate udało się zrobić 85% kampanii dla pojedynczego gracza. Gearbox ponownie zainteresowało się produkcją gry po wydaniu Bordelands 2. Byli przerażeni tym w jakim stanie jest gra. Throwawayacam rzuca trochę nowego światła na koniec prac nad Alienem: Kampania nie miała większego sensu, walki z bossami nie zostały zaimplementowane, były problemy z optymalizacją wersji na PS3, itd. GBX było niezadowolone z pracy TG i część map z „singla” zostało stworzonych całkowicie od zera. Na ostatnią chwilę dodawano najbardziej pożądane elementy, w tym kobiece postacie marines. Developerzy w GBX doszli do wniosku, że nie ma szans na, to by gra była dobra w dniu premiery. Po prostu było na to za mało czasu. Gearbox postanowiło doprowadzić grę do stanu użytkowności i względnego działania. Bali się ruszać wszelkie błędy które nie psuły gry do tego stopnia, że nie dało się przejść gry. Wycięto również dużą część fabuły. Kosztem była działająca gra.

Ekipa Randy’ego Pitchforda bije się w pierś i bierze całą odpowiedzialność za produkcję gry na siebie. Na Twitterze Pitchford zapewniał, że Aliens: Colonial Marines to ich gra, a TimeGate odpowiedzialni są jedynie za ¼ gry. W podobnym tonie wypowiedziała się SEGA: Gra została zrobiona przez Gearbox Software. Inne studia pomagały w produkcji trybu single i multiplayer. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że to TG było w głównej mierze odpowiedzialni za grę. Na oficjalnym forum TimeGate, jej moderatorka Rosinna-Sama napisała: Myślałam, że TimeGate pracowało tylko nad multiplayerem, ale byłam w błędzie. Skontaktowałam się z kilkoma osobami w TG i dowiedziałam się, że studio właściwie zajmowało się wszystkim. Byli odpowiedzialni za bronie, postacie, niektóre wątki fabularne, całkiem pokaźną liczbę obcych. I nie mam tu na myśli tylko wstępnych projektów, zrobili ostateczne modele broni, itd. Technicznie nadal pracowali nad multiplayerem, ale nie tak, jak początkowo myślałam. Potwierdza również, że Gearbox zajęło się produkcją gry w ostatniej fazie: Gra przeszła wiele zmian, więc TG nie wie, ile stworzonej przez studio zawartości pozostało w grze. Niektórzy przewidują, że 50% tego, co widzieliście w kampanii fabularnej to ich robota.

Sześcioletnia produkcja Aliens: Colonial Marines to jedna wielka zagadka. Nikt nie jest w stanie powiedzieć jaki ma rzeczywisty wkład w tworzenie gry. Tak nie może funkcjonować żadne studio odpowiedzialne za grę na tak głośnej licencji, tym bardziej, że hype był ogromny. Gearbox chwaliło się przy każdej większej okazji. Gra pokazywana była na wielu targach. Pojawiały się optymistyczne zapowiedzi w branżowych pismach i portalach. Oczekiwania były ogromne, a marka Gearbox robi swoje. Nie wiem na co liczyli Pitchford i spółka. Zdecydowanie
nie oczekiwali takich rezultatów. Liczyli na kolejną chwilę sławy i to zaraz po ciepło przyjętym Bordelands 2.

Wystarczyło zainteresować się trochę produkcją Aliens: Colonial Marines i mieć czujne oko na zewnętrze studia. Wyglądałoby to wtedy zupełnie inaczej. Sami pracownicy wiedzieli, że z Aliena nic dobrego nie wyjdzie. W maju zeszłego roku na jednym z forum pojawił się post osoby, która podawała się za byłego pracownika Gearbox Software. Jak sam stwierdził: Nienawidzę tego mówić, ale nie miejcie zbyt wysokich oczekiwań wobec Colonial Marines. Pracowałem w Gearboksie i prace nad tą grą były całkowitą katastrofą trwającą blisko sześć lat. Gearbox nawet nie zrobiło tej produkcji, poza multiplayerem. Główne prace zlecono studiu TimeGate, które ma mniej świetlaną przeszłość.

Wszelkie pokazy, trailery, gameplaye i screeny zostały spreparowane. Redaktorzy serwisu VideoGamer zmontowali filmik na którym porównywane są fragmenty z prezentacji i tą z gotowego produktu. Wyraźnie widać, że to co Gearbox pokazywało nam na targach i gameplayach prezentuje się zdecydowanie lepiej niż finalny produkt. Nie wiadomo kto odpowiedzialny jest za to fałszerstwo. Skoro Gearbox widziało produkcję gry od czasu do czasu, to całość mogła zostać podrasowana przez TimeGate. Nie wiadomo jaki udział w tym ma SEGA. Istnieje prawdopodobieństwo, że to oni nakazali oszukać dziennikarzy i graczy.

Gearbox wyraźnie chciało zarobić i zyskać dodatkową sławę dzięki promowaniu nowej gry z Obcym w roli głównej. Ich wkład w grę stoi pod wielkim znakiem zapytania. Wszelkie maści oszustwa, zapewnienia, że gra będzie świetna, optymistyczne zapowiedzi. Nic dziwnego, że fani są teraz wściekli. Mieli dostać godnego następcę Aliens vs Predator 2, a dostali okropny, nie grywalny produkt, który mógłby być dobrą parodią uniwersum Obcego za 20 zł w koszyku w markecie. Ktoś zrobił sobie ewidentne jaja z graczy. Gearbox samo jest sobie winne. Pokpili sprawę z Alienem. Przynajmniej mają na tyle honoru, że nie zrzucają całej winy na pozostałą trójkę producentów pracujących nad grą. Chociaż, gdyby gra okazała się wielkim sukcesem, to oni pierwsi staliby w kolejce po pochwały i nagrody. W całym tym zamieszaniu tylko graczy żal. Ponownie zostali okropnie oszukani. Oby to był ostatni raz.

18.02.2013 00:17
odpowiedz
Miszczogrzmot
46
Pretorianin

aha, utwór z soundtracka do 'moon' jest użyty jako motyw przewodni w tej grze? haha, to się popisali kreatywnością

18.02.2013 09:29
odpowiedz
Lara21
3
Junior

przyznam ze dawno nie było tak głośno o jakiejkolwiek grze. chciałam ją kupić ale cena skutecznie mnie odstraszyła (około 200zł) może później kiedy będzie warta swojej produkcji bo obok takiego historycznego chłamu nie można przejść obojętnie. Najbardziej wzruszyła mnie ich staranne odzwierciedlenie szczegółów z filmu (z części 2) gdzie podłoga w załadowni marines a jednym z pomieszczeń gry była w tym samym wzorze ale jaki i odmiennych strukturach podczas grania; a te cudowne poruszanie się cienia z bronią kiedy mój bohater stał w miejscu to istny mam talent lub taniec z gwiazdami. A MOGŁO BYĆ TAK PIĘKNIE!!!

18.02.2013 12:27
😁
odpowiedz
zanonimizowany888993
7
Chorąży
Image

Komentarz w formie satyry.

18.02.2013 17:23
odpowiedz
sadus999
32
Chorąży

http://www.moddb.com/mods/aliensdx10-better-grafik-and-light/downloads/aliensdx11-beta

Link do moda poprawiającego grafikę. Nie wiem na ile ją tak naprawdę poprawia nie mam możliowści porównać u siebie bo gram pierwszy raz.
Zresztą gra się nawet nawet. Jestem fanem gier o Xenomorphach i ta nie jest najgorsza. Wyjdaje mi się nawet lepsza od drętwego jak kij Alien vs Predator 2011.
Może nie ma klimatu Marina z AvP-1 ale jest nieźle. Na najwyższym poziomie trudności Obcaki stawiają niezły opór i są groźne jak podejdą. A panowie z Weyland Yutani potrafią zaskoczyć od tyłu albo z flanki.
Spodziewałem się większego dna a tu takie ja bym dał 6-7.
Co do przenikania przez postacie to w sumie jak dla mnie bomba bo nie nawidziłem blokowania się o innych jak np w Stalkerze. O matko stanął ci taki klocek na schodach i dupa. On nie zejdzie ty nie wiejdziesz. W korytarzach też zawsze był problem. A tu nawet można strzelać przez nich :D. Zupełnie nie przeszkadzają i nie mogą umrzeć przez co nie mamy nagle info MISSION FAILD - team dead.... reload from checkpoint.
Nie jest źle. Jeżeli jeszcze GearBox postanowi wsadzić w grę trochę pracy to można to połatać całkiem dobrze. Jakiś DLC bezpłatny w stylu Enchanted Edition do Wiedźmina i może może.

Na razie zassysać moda, testować i pisać w kometarzach czy widzicie różnice.
Należy wgrać do głównego katalogu z grą i podmienić pliki.
Wcześniej oczywiście backup.
A i jeszcze jedna rzecz. U mnie po w graniu był crash.
C:\Users\username\Documents\My Games\Aliens Colonial Marines\PecanGame\Config\PecaneEngine.ini
linia "bUseMaxQualityMode="
Ja musiałem dać false bo inaczej był crash.

Pzd.

19.02.2013 13:58
danieelus
odpowiedz
danieelus
19
Legionista

Cała historia jest dużo prostsza. Otóż jedynym powodem, przez który przeciągano tak długo premierę produkcji było fiasko negocjacji studia zajmującego się grą z Wyższą Radą Aliens'ów, które to potajemnie prowadzono na planecie Brukselus 22 i jak nie trudno się domyśleć poszło o wielkość dotacji na produkcję. Poza tym rząd Grecki złapał na jednej ze swoich wysp dwóch Alienów, i osadził ich w lochach Grimrock oskarżając o szpiegostwo. To wpłynęło niestety na decyzję o braku dotacji przez kilka lat. Aaaa i nie wspomniałem jeszcze o tym jak WRA nie potrafiła się zdecydować czy postacie Alienów w grze mają być przedstawione w strojach wojskowych czy alieńskich przedszkolanek (te drugie mają grubszy pancerz ale wolniej się przemieszczają). Ogólnie podobno jeden wielki bigos, w którym było za dużo składników, a każdy z nich negatywnie wpływał na resztę.

19.02.2013 17:21
Harry M
odpowiedz
Harry M
146
Master czaszka

Zlamili z tym nowym Alienem. Yuen z figurką... no niby fajny zestaw, ale po co go psuć Yuenem ;P. Ja też lubię figurki z gier.

19.02.2013 20:52
mrjohhny
👍
odpowiedz
mrjohhny
169
Amoniak Vas Here

Sam mam inne zdanie dotyczące gry , pomijając bełkotliwe recenzje które powielają ten sam schemat -jednemu się nie podoba to i cała reszta żeby się nie wyróżniać przytakuje ze gra jest słaba.

Proponuje zagrać a potem się wypowiadać, mnie się grało super fajnie,klimat Aliensow się wylewa wręcz ,muzyka jak by żywcem wyciągnięta z sagi,strzela się precyzyjnie ,bron ma kopa,duże zróżnicowanie jeśli chodzi o giwery.A fabuła tez niczego sobie, takiego Call-a zjada na śniadanie .Dawno się tak dobrze nie bawiłem z strzelanką .Ale to tylko MOJA opinia wiec nie musicie się zgadza z nią.

24.02.2013 16:52
odpowiedz
romcio tomcio
8
Legionista

No moim zdaniem Aliens Colonial Marines powinno trafić na stronę Student Potrafi

03.03.2013 12:31
Nolifer
odpowiedz
Nolifer
129
The Highest

PO DNF myślałem , że nauczyli się , co się dzieje z grami , kiedy tworzy się je bardzo dużo , przez kilka firm i każdy ma odmienną koncepcję . Nie nauczyli się a efektem tego jest gniot o nazwie A:CM - przykre .

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze

więcej

Popularne na tvgry.pl

Młodszy brat ocenia moje gry z dzieciństwa
15:42
22487523

Młodszy brat ocenia moje gry z dzieciństwa

423 405 wyświetleń 12 października 2020

Dziwne zachowania, za które twórcy karali graczy
11:21
17307226

Dziwne zachowania, za które twórcy karali graczy

5 097 wyświetleń 19 października 2020

Kultowi przeciwnicy, którzy niemal nie trafili do gier
10:05
16338251

Kultowi przeciwnicy, którzy niemal nie trafili do gier

252 248 wyświetleń 12 października 2020

Gry, za które zapłaciłeś ZA DUŻO
13:35
15727229

Gry, za które zapłaciłeś ZA DUŻO

330 186 wyświetleń 12 października 2020